Punkt zwrotny dla Wielkiej Brytanii? Sprawa śmierci Nowaka rozpala brytyjski internet

Nozownik.jpg
fot. Pixabay

W Wielkiej Brytanii narasta oburzenie społeczne związane z okolicznościami zabójstwa 18-letniego Henry Nowaka, studenta pierwszego roku rachunkowości i finansów na Uniwersytecie w Southampton w południowej Anglii. 

Czterokrotnie dźgnięty nożem nastolatek polskiego pochodzenia nie uzyskał natychmiastowej pomocy ze strony policji, lecz został zakuty w kajdanki po tym jak domniemany napastnik twierdził, że padł ofiarą rasistowskiej przemocy. 

Do tragicznego zdarzenia doszło po wieczornym spotkaniu Nowaka z kolegami z drużyny piłkarskiej w Portswood. Wczesnym rankiem 3 grudnia 2025 roku wracał do domu. Wtedy miał go zaatakować 23-letni Vickruma Singha Digwa.

Jak podaje portal „Brussels Singal” „wygląda na to, że zderzyli się ze sobą, a Nowak powiedział, że Digwa mógłby się trochę lepiej poruszać”.
Z dowodów przedstawionych w Sądzie Koronnym w Southampton wynika, że nastolatek, który filmował zdarzenie telefonem, żartobliwie nazwał Digwę „złym człowiekiem”, po tym jak zauważył u niego duży, ceremonialny nóż sikhijski – kirpan z 21-centymetrowym ostrzem.  

Mężczyzna miał dźgnąć Nowaka czterokrotnie, zadając mu między innymi głęboką ranę klatki piersiowej, która przebiła płuco, oraz raniąc tylną część nóg.
Gdy przybyła policja, Digwa poskarżył się policjantom z Hampshire, że padł ofiarą rasistowskich wyzwisk i został zaatakowany przez „pijanego” mężczyznę, który „lekko się potykał”.

Funkcjonariusze założyli więc kajdanki krwawiącemu nastolatkowi. Nagranie z kamery nasobnej uchwyciło protest Henry'ego, który z trudem oddychając sprzeciwił się wersji napastnika. Wkrótce stracił przytomność i udusił się w kałuży własnej krwi na ulicy. Funkcjonariusze udzielili mu pomocy dopiero po tym, jak stracił przytomność, ale było już za późno. Stwierdzono zgon na miejscu, pomimo wysiłków przybyłych ratowników medycznych i lekarza przetransportowanego helikopterem.

Sekcja zwłok potwierdziła cztery rany kłute i rozcięcie szczęki. Badania krwi Nowaka wykazały z kolei, że w chwili śmierci miał niski poziom alkoholu we krwi i zgodnie z prawem mógł prowadzić samochód. Prokuratorzy utrzymują, że Digwa zdjął własny turban, sugerując, iż dokonał tego Nowak. Mężczyzna polecił także swojej matce ukrycie noża. Digwa utrzymuje, że został najpierw zaatakowany i potem działał w samoobronie. 

- Myślałem, że mnie nagrywa, a to tylko się nasiliło. W ciągu tych miesięcy doszło do wielu ataków na Sikhów, a wiele z nich zostało również sfilmowanych przez napastników – mówił w sądzie. - Pomyślałem, że muszę coś zrobić, bo bałem się, że dźgnie mnie moim własnym nożem – kontynuował. 
Telefon, którym Nowak nagrał całe zdarzenie, został odzyskany przez policję.

Matka napastnika, 53-letnia Kiran Kaur również została oskarżona o pomoc udzieloną przestępcy. Prokuratorzy sugerują, że zabrała nóż z miejsca zdarzenia i trzymała go w domu rodzinnym przy pobliskiej St Denys Road. Digwa mówił, że „czuł się wykorzystany, przestraszony, ale świadomość obecności rodziny sprawiła, że poczuł się trochę lepiej”. - Miałem mętlik w głowie, wszystko odbywało się tak szybko, że nie byłem w stanie pojąć, co się dzieje - tłumaczył. Twierdzi, że nie zrobił tego celowo, że bał się i „żałuje, że tak się stało”. Miał zdać sobie sprawę z dźgnięcia nożem Nowaka dopiero podczas pierwszego przesłuchania przez policję. 

Rodzina Digwy pojawiła się na miejscu zdarzenia po ataku nożem i brat Digwy wezwał policję. Jednak powiedział im o domniemanym „incydencie na tle rasistowskim”, a nie ataku nożem. „Właśnie zostaliśmy zaatakowani na tle rasowym przez jakiegoś białego mężczyznę… Zaatakował fizycznie mojego brata, jesteśmy sikhami, nosimy turbany, a on zaatakował mojego brata” – mówił w zgłoszeniu. 

Na nagraniu wideo pokazanym ławie przysięgłych widać, jak Digwa i jego brat oskarżają Nowaka o rasizm, a Nowak zaprzecza. Zamiast tego twierdził, że został dźgnięty nożem. Sikh zaprzeczył, odpowiadając: „Nikt cię nie dźgnął, bracie… jesteś pijany”. Jego ojciec oskarżył Nowaka o „udawanie”.
Ojciec Digwy przytrzymywał Nowaka przy ścianie, mówiąc do policji: „Ciągle upada, więc próbuję go utrzymać”. Nowak  skarżył się, że „nie może oddychać”. 

Policji zdołał powiedzieć, że został dźgnięty nożem i nie mógł oddychać. Policjanci założyli mu kajdanki. Funkcjonariusz poinformował go, że został aresztowany pod zarzutem napaści.

„Daily Echo” poinformowało, że policja nagrywała Digwę i jego brata podczas pobytu w areszcie. Brat miał sugerować: „Powinieneś powiedzieć, że to była samoobrona”, na co Digwa odpowiedział: „To była moja wina, albo błąd”. Brat zapytał Digwę, dlaczego użył noża, dodając: „Powinieneś był go uderzyć, pobić”. Digwa odpowiedział: „Jestem głupcem, idiotą”.

Sikh odmawia składania zeznań. Ograniczył się jedynie do wydania oświadczenia. Proces trwa. Obie osoby oskarżone zaprzeczają zarzutom. Z kolei na Wyspach ma narastać wrzenie. Porównuje się sytuację do sprawy George'a Floyda w Ameryce, która ostatecznie doprowadziła do wielkich protestów w kraju i demolowania posterunków policji, chociaż nie tylko. 

Sprawę zabójstwa Nowaka podnosi głównie prawica polityczna. Reform UK stwierdziła, że to kolejny przypadek działania policji zgodnie z „podwójnymi standardami”, w którym decyzje są podejmowano na podstawie rasy, a nie faktów. Nie wiadomo, aby którykolwiek z zaangażowanych funkcjonariuszy został zawieszony lub ukarany.

Duże oburzenie widać na forach internetowych. Swoje zdanie wyraził także prezes Tesli i SpaceX, Elon Musk, oraz wiele innych osób publicznych. Szef platformy X oferuje pomoc finansową w celu złożenia potencjalnego pozwu przeciwko policji.

W Wielkiej Brytanii policja i w ogóle wiele osób obawia się oskarżeń o rasizm. W ostatnich latach miało miejsce kilka głośnych przypadków z tym związanych. Ochroniarz Manchester Arena przyznał, że w 2017 roku nie powstrzymał zamachowca-samobójcy Salmana Abediego z obawy przed oskarżeniem o rasizm, przyczyniając się do śmierci 22 osób.

Morderstwa w Southport w 2024 roku, w których Axel Rudakubana – syn rwandyjskich imigrantów – zadźgał nożem trzy młode dziewczyny, spotkały się z ostrą krytyką mediów i policji za bagatelizowanie przeszłości napastnika.

Po zamieszkach w 2024 roku pojawiły się powszechne oskarżenia o „podwójne standardy Keira”, a wielu argumentowało, że rdzenni Brytyjczycy są traktowani znacznie surowiej niż inne grupy. Również wielkim echem odbiła się sprawa gangów gwałcicieli, w którym władze wielu miast ignorowały systematyczne gwałty i wykorzystywanie tysięcy dziewcząt, głównie przez siatki mężczyzn pochodzenia pakistańskiego, z obawy przed oskarżeniami o rasizm.

Sprawa Henry'ego Nowaka wpisuje się właśnie w tego typu sprawy w związku ze stosowaniem przez policję podwójnych standardów, jeśli chodzi o przeciwdziałanie przestępczości z udziałem osób, które mogą wysuwać oskarżenia o rasizm.  

Źródło: brusselssignal.eu
AS

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: