Kard. Parolin: dziecko jest darem, owocem miłości małżeńskiej

Prokreacji nie można oddzielać od miłości małżeńskiej – podkreślił sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolin. Najbliższy współpracownik Ojca Świętego wyjaśnił, że zrodzenie nowego życia dotyczy całej osoby i znajduje swój sens w komunii między małżonkami. Wskazał, że dziecko nie jest czymś, co się komuś należy, lecz darem, który trzeba przyjąć z wdzięcznością i odpowiedzialnością.
16 października kardynał Parolin otworzył obrady międzynarodowej konferencji „Blask człowieka: zachowanie płodności, leczenie niepłodności”, zorganizowanej przez Katolicki Uniwersytet Najświętszego Serca w Rzymie. Konferencja jest przeglądem nauczania Kościoła na temat godności życia, odpowiedzialności rodzicielskiej i wartości rodziny. Zakończy się 18 października.
Nauczanie papieży
Opierając się na adhortacji apostolskiej św. Jana Pawła II Familiaris consortio, kard. Pietro Parolin przypomniał, że autentyczna miłość „to nie tylko uczucie”, ale wolny i świadomy wybór, który może przełożyć się na dar z siebie, troskę o innych i otwartość na życie. Natomiast miłość małżeńska wyraża się we wzajemności, wierności i płodności.
Purpurat nawiązał również do encykliki św. Pawła VI Humanae vitae, która definiuje miłość małżeńską jako „ludzką, całkowitą, wierną i wyłączną”. Nie ogranicza się ona do komunii małżonków, lecz jest przeznaczona do „trwania w rodzeniu nowych istnień”.
Przypomniał wreszcie adhortację papieża Franciszka Amoris laetitia, który napisał, że pochodzenie istoty ludzkiej wynika z prokreacji związanej z biologiczną i duchową jednością rodziców zjednoczonych węzłem małżeńskim.
Prokreacja nigdy nie jest jedynie faktem biologicznym
Hierarcha skrytykował „tak zwaną kulturę separacji” wyjaśniając, że prokreacji nie można sprowadzić do faktu biologicznego, gdy staje się ona coraz bardziej reprodukcją, oddalając się od miłości małżeńskiej. Przytoczył papieża Franciszka, który napisał, że „rewolucja biotechnologiczna w dziedzinie przekazywania życia ludzkiego wprowadziła możliwość manipulowania aktem poczęcia, czyniąc go niezależnym od współżycia płciowego między mężczyzną a kobietą”.
Sekretarz stanu zaznaczył, że prokreacji nie można oddzielać od miłości małżeńskiej. Zrodzenie nowego życia dotyczy bowiem całej osoby i znajduje swój sens w komunii między małżonkami. Wskazał, że dziecko nie jest czymś, co się komuś należy, lecz darem, który trzeba przyjąć z wdzięcznością i odpowiedzialnością.
Podkreślił wartość naturalnych metod regulacji płodności, a także potrzebę poszanowania godności osoby w moralnej ocenie metod regulacji poczęć.
Kościół wspiera rodziny w trudnych sytuacjach
Kardynał wskazał na potrzebę budowania kultury zdolnej do przyjęcia każdego dziecka, nawet jeśli jego narodziny wiążą się z trudnościami lub niepełnosprawnością. - Z tego powodu Kościół pragnie być blisko rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji, oferując im wsparcie i zachętę – powiedział hierarcha. Mówił o adopcji i opiece zastępczej jako konkretnych formach solidarności.
Rodzina – miejsce gościnności i edukacji
- Odpowiedzialność rodziców nie kończy się na zrodzeniu życia, ale trwa w procesie wychowania. Rodzina jest powołana, by być wspólnotą miłości, w której każda osoba jest uznawana i szanowana w swej godności. Wychowywanie oznacza towarzyszenie dzieciom w ich rozwoju, pomaganie im w odkrywaniu dobra, życia w wolności i odpowiedzialności – wskazał kard. Parolin.
Badania naukowe w służbie jednostki
Na zakończenie sekretarz stanu podziękował wszystkim osobom pracującym w dziedzinie badań i edukacji za wspieranie par w odpowiedzialnym doświadczaniu prokreacyjnego wymiaru miłości małżeńskiej. Podkreślił, że należy wspierać badania nad niepłodnością zwalczające jej przyczyny dające parom szansę na stworzenie życia z poszanowaniem godności rodziców i nienarodzonego dziecka.
Źródło: KAI / Alessandro Di Bussolo, Piotr Kowalczuk, Vatican News PL
opr. AF







