Praktykujący katolicy są szczęśliwsi w małżeństwie. Nowe wyniki amerykańskich badań

79 proc. katolików regularnie uczęszczających do kościoła deklaruje, że jest bardzo szczęśliwych w małżeństwie, wobec 66 proc. małżonków niewierzących – wynika z badania Instytutu Studiów nad Rodziną w USA. Jego autorzy wskazują, że znaczenie mają nie tylko przekonania religijne, lecz także praktykowanie wiary i uznanie trwałości małżeństwa.
Badanie objęło ponad 3 tys. małżonków. Jego współautor Richard Dell’Isola, katolik i terapeuta małżeński oraz rodzinny, podkreśla, że osoby gorliwie praktykujące wiarę katolicką częściej deklarują szczęście w małżeństwie i większą satysfakcję z życia seksualnego niż małżonkowie niepraktykujący i niewierzący.
Wiara i trwałość małżeństwa
Z raportu wynika, że osoby uznające małżeństwo za związek na całe życie mają 1,85 razy większe szanse na szczęśliwe pożycie niż pozostali. Autorzy badania podkreślają, że istotne znaczenie ma zgodność między wyznawanymi wartościami a codziennym postępowaniem.
Dell’Isola zwraca uwagę na potrzebę formacji religijnej młodych ludzi. Według raportu absolwenci grup formacyjnych wyróżniają się przywiązaniem do nauczania Kościoła i praktyk religijnych, a ich małżeństwa cechują się wysokim poziomem szczęścia i stabilności.
Sakrament i codzienne poświęcenie
Autor przypomina, że zgodnie z nauczaniem Kościoła katolickiego małżeństwo jest sakramentem, który udziela małżonkom łaski potrzebnej do wiernego wypełniania zobowiązań. Jego istotą jest trwałe przymierze i wzajemny dar z siebie, obejmujący również gotowość do poświęcenia.
Jak zaznacza Dell’Isola, pary katolickie również zmagają się z poważnymi problemami, takimi jak stres finansowy, choroby, zdrady czy tragedie rodzinne. Przywiązanie do wiary może jednak pomagać im przezwyciężać trudności i pozostać wiernymi złożonym przyrzeczeniom.
Według autora znaczenie ma także konsekwencja wewnętrzna, czyli zgodność codziennych zachowań z wyznawanymi przekonaniami. Może ona wzmacniać poczucie satysfakcji z życia i relacji małżeńskiej.
Coraz mniej ślubów katolickich
Wyniki badania przedstawiono na tle długofalowych zmian społecznych w Stanach Zjednoczonych. Według przywołanych danych Pew Research Center od 2007 r. odsetek chrześcijan w społeczeństwie amerykańskim zmniejszył się o 16 punktów procentowych, a udział osób nieutożsamiających się z żadną religią wzrósł o 13 punktów procentowych. Autor wskazuje również, że od 1970 r. liczba ślubów katolickich w USA spadła aż o 74 proc.
Dell’Isola podkreśla, że samo deklarowanie przynależności do Kościoła nie wystarcza. Jego zdaniem potrzebne jest również praktykowanie wiary i przekazywanie młodym ludziom katolickiego rozumienia małżeństwa jako trwałego zobowiązania, opartego na wierności i całkowitym darze z siebie.
Richard Dell’Isola jest współautorem raportu Instytutu Studiów nad Rodziną poświęconego jakości małżeństwa i życiu religijnemu Amerykanów. Pracuje także jako adiunkt psychologii w Belmont Abbey College.
Źródło: KAI / National Catholic Register






