Kard. Ryś: obojętność na zło jest grzechem. Wskazał na przemoc wobec Ukraińców

69710.jpg
Ks. Abp Grzegorz Ryś. FOT.:Adam Walanus [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]

Przemoc jest grzechem. Obojętność wobec niej również (...) Nie ma dnia, aby media nie informowały nas o nowych aktach przemocy: wobec dzieci i młodzieży, wobec kobiet, wobec migrantów, szczególnie Ukraińców - pisze kard. Grzegorz Ryś w liście pasterskim do wiernych Archidiecezji Krakowskiej.

Krakowski metropolita w liście na Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, poświęcił swoje rozważania Bożemu miłosierdziu. Hierarcha przekonuje, że „miłosiernym jest ten, kto nie tylko DOSTRZEGA ubogiego (widzi i - konsekwentnie - pomaga), ale również otwiera się na jego WIDZENIE świata - jest zainteresowany jego prawdą i rozumieniem rzeczywistości - gotów jest je poznawać i się ich uczyć”.

Kard. Ryś podkreślił, że w codziennym życiu niezwykle ciężko o doświadczenie prawdziwego miłosierdzia. „Nasze codzienne relacje (od rodzinnych, przez sąsiedzkie, po społeczne, polityczne i kościelne) WSZYSTKIE pełne są agresji, pretensji, nadużywania siły i władzy, wymiany oskarżeń i osądów, nie kończących się sporów".

Zróbmy to razem!

W tym kontekście, krakowski metropolita wymienił konkretnie incydenty z udziałem imigrantów, ze szczególnym uwzględnieniem obywateli z Ukrainy. „Nie ma dnia, aby media nie informowały nas o nowych aktach przemocy: wobec dzieci i młodzieży, wobec kobiet, wobec migrantów, szczególnie Ukraińców”.

„Mówimy o tym już chyba wszyscy. Przemoc jest grzechem. Obojętność wobec niej również. W jaki więc sposób można się temu przeciwstawić? Gdzie znajduje się źródło tych postaw? Skąd się to bierze?” - stwierdził.

Kardynał sugeruje, że za wymienione wyżej akty przemocy odpowiada „patrzenie z góry”, w obliczu „utraconej władzy, pozycji i autorytetu”.

„Widząc utratę pozycji, autorytetu i wpływów, tym bardziej chcemy ich bronić, tupiąc, wykrzykując i żądając. Im bardziej słabnąca pozycja – tym więcej agresji. Ale błąd jest najpierw na poziomie widzenia – zawsze „z góry”, nigdy z pozycji „maluczkich”. A to widzenie nie tylko głęboko fałszywe, ale także rujnujące wszelkie ludzkie spotkania i relacje” - przekonuje krakowski metropolita.

„Tak oto nasza medytacja doprowadziła nas w bardzo konkretny sposób do naszej aktualnej, wspólnotowej rzeczywistości. Słowo MIŁOSIERDZIE jest przecież tym, które w wyjątkowy sposób wpisane jest w historię i w misję naszego Krakowskiego Kościoła. Ono streszcza Dobrą Nowinę, jaką Pan Jezus nam zawierzył – najpierw przez takich świadków, jak bł. Wincenty Kadłubek, św. Jadwiga czy św. Jan Kanty, a w ostatnich dziesiątkach lat przez św. Brata Alberta, św. Faustynę i św. Jana Pawła II. ZADANA NAM JEST „ISKRA!” – od tego nie da się uciec, ale tylko z największą POKORĄ i ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ podjąć” - konkluduje rozważania kard. Ryś.

Źródło: diecezja.pl

PR

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: