Kardynał Joseph Zen przyjęty przez Ojca Świętego na audiencji

Kardynal-Joseph-Zen.jpg
Fot. PCh24.pl

7 stycznia Ojciec Święty przyjął na audiencji kardynała Josepha Zen Ze-kiuna SDB, emerytowanego biskupa Hongkongu (Chiny). Purpurat znany jest ze swego krytycznego stanowiska wobec polityki watykańskiej względem ChRL. Nie boi się również odważnie sprzeciwić tzw. synodalności i wprowadzaniu „różnorodności” w Kościele, czy też jasno potępić zachowań homoseksualnych.

Urodzony 13 stycznia 1932 w Szanghaju emerytowany biskup Hongkongu szczególnie sprzeciwiał się porozumieniu watykańsko-pekińskiemu z 2018 w sprawie mianowania biskupów w ChRL. Zaznaczył iż pełna jego treść nadal pozostaje tajna i nawet on – kardynał – jej nie zna. 11 maja 2022 r. policja w Hongkongu aresztowała go i cztery inne osoby, które pomagały w prowadzeniu rozwiązanego funduszu pomocy humanitarnej 612 dla protestujących, stawiając wszystkim zarzuty „zmowy z siłami zagranicznymi”. 24 kwietnia 2025 r., po śmierci papieża Franciszka, kard. Zen otrzymał pozwolenie na opuszczenie Hongkongu, aby wziąć udział w jego pogrzebie 26 kwietnia. Jak wskazuje na to dzisiejsza audiencja, tamtejsze władze wyraziły także zgodę na jego udział w obecnym konsystorzu nadzwyczajnym.

Purpurat odważnie wypowiada się przeciwko tzw. synodalności i wprowadzaniu „różnorodności” w Kościele, ostrzegając przed podobną katastrofą, jaka miała miejsce u anglikanów. – Zarówno sekretarz generalny synodu, jak i jego sprawozdawca przyznają, że różne diecezje mogą mieć bardzo odmienne rozumienie tego dokumentu [przygotowywanego Dokumentu Końcowego Synodu o Synodalności - red.]; zgodnie z tymi różnymi interpretacjami różne regiony będą miały różne „próby”, a w końcu – czy nasz Kościół nie zaakceptowałby tego samego rodzaju „różnorodności” co Wspólnota Anglikańska? – zauważył kardynał emeryt w grudniu 2025 r. – Kościół Anglii zatrzymał jedynie około dziesięciu procent światowych wiernych anglikanizmu; pozostałe ponad osiemdziesiąt procent odłączyło się, tworząc Global Anglican Future Conference, i nie uznaje już duchowego przywództwa arcybiskupa Canterbury! – wyjaśnił hierarcha.

Zróbmy to razem!

Kardynał nie boi się również jasno potępić aktów homoseksualnych. – Najmiłosierniejszy Bóg czuje wstręt do zachowań seksualnych osób tej samej płci, ponieważ to przestępstwo jest bardzo dalekie od Bożego planu względem człowieka – wyjaśnił w lipcu 2025 r.

Źródło: KAI, PCh24.pl

AF

kard.-Zen-e1642147844678.png
fot. prtscr/youtube/ PCh24TV

Kardynał Zen krytykuje synodalność, wzywa do modlitw za papieża Leona XIV

Leon XIV może przynieść Kościołowi jedność po okresie chaosu i podziałów pontyfikatu Franciszka, uważa kardynał Joseph Zen. Krytycznie ocenia przy tym Synod o Synodalności, który mimo zmiany na tronie św. Piotra - cały czas trwa.W najnowszym wpisie na swoim blogu 93-letni chiński kardynał Joseph Zen ponownie ostro skomentował zarówno Synod o synodalności, jak i pontyfikat zmarłego papieża Francisz...Czytaj dalej

kard.-Zen-e1642147844678.png
fot. prtscr/youtube/PCH24TV

Kardynał Zen ostrzega przed "różnorodnością" w Kościele. Jako przestrogę wskazuje anglikanów

Emerytowany biskup Hongkongu, kardynał Joseph Zen, ostrzega przed wprowadzaniem "różnorodności" w Kościele. W opinii purpurata, doprowadzi to do podobnej katastrofy, jaka miała miejsce u anglikanów. - Kościół Anglii zatrzymał jedynie około dziesięciu procent światowych wiernych anglikanizmu; pozostałe ponad osiemdziesiąt procent odłączyło się, tworząc Global Anglican Future Conference, i nie uznaj...Czytaj dalej

Kardynal-Joseph-Zen.jpg
Kard. Zen. Fot. PCh24.pl

Kardynał Zen: Homoseksualizm podważa Boży plan, szkodzi społeczeństwu i prowadzi do tragedii

- Najmiłosierniejszy Bóg czuje wstręt do zachowań seksualnych osób tej samej płci, ponieważ to przestępstwo jest bardzo dalekie od Bożego planu względem człowieka – powiedział kard. Joseph Zen, emerytowany biskup Hong Kongu. Hierarcha przypomniał, że jakkolwiek skłonności homoseksualne nie są grzeszne, to akty homoseksualne już tak.Czytania mszalne według Novus Ordo na wtorek 1 lipca skierowały na...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: