Kardynał Müller: Chrześcijaństwo to nie mity. Mówi o prawdziwym działaniu Boga

Maryja jest postacią historyczną, a wydarzeń związanych z Chrystusem nie można interpretować za pomocą mitologicznych metafor ani sprowadzać do ponadczasowych idei – podkreślił kard. Gerhard Müller w kazaniu wygłoszonym 8 września, w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Jak zaznaczył, chrześcijaństwo opiera się na rzeczywistym działaniu Boga w dziejach.
Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary wskazał, że Maryja zajmuje w historii zbawienia wyjątkowe miejsce po Jezusie Chrystusie, jedynym Zbawicielu świata. Jej „tak” wypowiedziane podczas zwiastowania sprawiło, że stała się Matką Syna Bożego, a przez wiarę również Matką wierzących.
„Maryja poprzedza Jezusa, tak jak świt zwiastuje wschód słońca” – powiedział niemiecki purpurat kurialny. Podkreślił, że jej rola nie ogranicza się do obrazu symbolicznego. „Maryja jest postacią historyczną, osobą nieskończenie otwartą na Boga, córką Izraela” – stwierdził.
Kard. Müller zwrócił uwagę, że także życie i misja Jezusa rozegrały się w konkretnym miejscu i czasie. Przypomniał Betlejem jako miejsce Jego narodzin oraz Jerozolimę, gdzie Chrystus umarł na Golgocie i zmartwychwstał. „Jerozolima z pewnością nie była miejscem mitologicznym” – zaznaczył, wskazując na historyczny wymiar wiary chrześcijańskiej.
Jak wskazał kaznodzieja, także znaczenia Maryi nie można wyjaśniać za pomocą „mitologicznych metafor ani egzystencjalistycznych, ponadczasowych prawd”. Jej miejsce należy rozumieć w perspektywie Bożego planu zbawienia, który Bóg „zrealizował historycznie w Jezusie Chrystusie”.
Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary podkreślił, że Maryja była obecna przy Jezusie od Jego poczęcia i narodzin aż po mękę i śmierć. Po zmartwychwstaniu Chrystusa pozostała w centrum wspólnoty Jego uczniów, którą Duch Święty przemienił w Kościół.
„Maryja bierze nas za rękę i prowadzi do źródeł naszego zbawienia oraz do serca naszej wiary” – powiedział kardynał. Nazwał ją pierwszą uczennicą, Matką Pana Jezusa i wzorem całkowitego posłuszeństwa Bogu.
Na zakończenie kard. Müller zachęcił wiernych, by pozwolili Maryi prowadzić się ku Chrystusowi. Przywołał modlitwę liturgiczną święta, prosząc Boga, aby chrześcijanie „wzrastali w miłości i trwali w wierze”, rozpoznając w Maryi „znak naszej nadziei”.
Źródło: KAI






