KE zniesie zakaz importu ukraińskiego zboża we wrześniu? „Chcą wywołać zadymę przed wyborami”

Zboze-1.jpg
fot. Pixabay

„Nie wierzę, że Komisja Europejska wydłuży zakaz importu zboża. To zaś oznacza kolejne protesty rolników, bo wiadomo, idą wybory i czego nie wystrajkujesz, to nie masz. Bruksela o tym wie i moim zdaniem celowo będzie dążyć do zadymy w Polsce, skoro to może wpłynąć na wynik wyborów” - mówi Interii.pl poseł Jarosław Sachajko z Kukiz’15.

Napływ ukraińskich płodów rolnych do krajów Europy Środkowo-Wschodniej, głównie Polski, spowodował psucie rynku, wywołując liczne protesty rolników. W wyniku nacisków, z posadą musiał pożegnać się minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk.

Komisja Europejska zgodziła się wprowadzić zakaz importu ukraińskiego zboża 2 maja, który następnie przedłużyła do 15 września. Polska apeluje o jego przedłużenie co najmniej do końca roku, jednak nic nie wskazuje na to, aby Bruksela przychyliła się do próśb warszawskiego rządu.

Pod koniec czerwca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził, że dostał od szefowej Komisji Ursuli Von der Leyen zapewnienie o zniesieniu zakazu importu zboża po 15 września.

Następca Kowalczyka, minister Robert Telus potwierdził, że wynegocjowanie z Brukselą przedłużenia tego terminu będzie bardzo ciężkie.

W korzystny dla Polski scenariusz nie wierzy także poseł Jarosław Sachajko z Kukiz’15, wiceszef sejmowej komisji rolnictwa. - Nie wierzę, że Komisja Europejska wydłuży zakaz importu zboża. To zaś oznacza kolejne protesty rolników, bo wiadomo, idą wybory i czego nie wystrajkujesz, to nie masz. Bruksela o tym wie i moim zdaniem celowo będzie dążyć do zadymy w Polsce, skoro to może wpłynąć na wynik wyborów - mówi poseł Sachajko w rozmowie z Interią.pl.

Zdaniem autorki artykułu, Kamili Baranowskiej, politycy PiS w nieoficjalnych rozmowach mówią to samo. Kwestię ukraińskiego zboża nazywają "tykającą bombą, która może wybuchnąć miesiąc przed wyborami". - Mamy coraz mniej czasu na jej rozbrojenie – miał powiedzieć jeden z rozmówców dziennikarki.

Źródło: interia.pl
PR

Zboze-w-Chinach.jpg
Fot. Pixabay

Problem zboża nierozwiązany, a żniwa za pasem. Powracają pytania o los ministra rolnictwa

Nawet 9,6 mln ton wynoszą zapasy zboża w Polsce. Zaraz po żniwach, które zapowiadają się dobrze, nasz rynek może zalać nowa fala plonów z Ukrainy. Czy minister rolnictwa poda się do dymisji? - pisze w piątek "Rzeczpospolita".Dziennik przypomina, że "minister rolnictwa Robert Telus w kwietniu +dawał głowę+, że do żniw załatwi sprawę potężnej nadwyżki zboża, czyli wywiezie zapasy z Polski. A jeśliby...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: