Kolejny sukces AfD. Takich wyników w Berlinie partia jeszcze nie miała

Takiego sondażu w Niemczech jeszcze nie było. Tradycyjnie lewicowy Berlin zmienia swoje preferencje wyborcze. Według najnowszego badania opinii, największa grupa mieszkańców stolicy RFN chce głosować na Alternatywę dla Niemiec.
To kolejny poważny sondażowy sukces AfD. Badanie przeprowadziła ceniona pracownia INSA. Według sondażu, gdyby wybory do parlamentu Berlina odbywały się w najbliższą niedzielę, na Alternatywą dla Niemiec zagłosowałoby 19 proc. uprawnionych do głosowania Berlińczyków. To wzrost aż o 9,9 proc. względem wyborów w roku 2023.
Na drugim miejscu uplasowały się ex aequo dwie partie, chadecka CDU oraz postkomunistyczna Lewica, popierane przez 18 proc. wyborców. Dalej są Zieloni (16 proc.) oraz socjaldemokratyczna SPD (13 proc.). Poniżej progu wyborczego znalazły się liberalna FDP (4 proc.) oraz socjalistyczna BSW (4 proc.).
Pomimo znaczącego sukcesu w sondażach, AfD nie doszłaby w Berlinie do władzy. Pracownia INSA wyliczyła, że przy takim rozkładzie głosów możliwe byłyby dwie inne koalicje: CDU, SPD oraz Zielonych albo SPD, Lewicy oraz Zielonych.
Sondaż jest jednak przełomowy, bo pokazuje, że Alternatywa dla Niemiec może odnosić sukcesy również tam, gdzie tradycyjnie rządzi lewica. To ważny prognostyk przed wyborami do parlamentów landowych w dwóch wschodnich landach, Saksonii-Anhalcie oraz Meklemburgii-Pomorzu Przednim. W pierwszym z landów AfD ma dziś w sondażach aż 41 proc. poparcia - i ma szansę na objęcie samodzielnych rządów. W Meklemburgii partia notuje poparcie na poziomie 36 proc., co prawdopodobnie nie wystarczy do przejęcia władzy.
Wybory w Saksonii-Anhalcie odbędą się 6 września. Jeżeli zgodnie z przewidywaniami AfD będzie mogła stworzyć samodzielny rząd, może to wpłynąć na jeszcze lepsze postrzeganie partii przez wyborców w całym kraju. Alternatywa i tak jest dziś najpopularniejszym ugrupowaniem - cieszy się poparciem od 26 do 29 proc. Niemców, zależnie od sondażu, wyraźnie wyprzedzając całą konkurencję.
Nie oznacza to jeszcze, że AfD mogłaby przejąć władzę w kraju. Inne partie są zdeterminowane, by zawiązywać nawet bardzo egzotyczne koalicje, byleby tylko nie dopuścić Alternatywy do władzy. Partii kierowanej przez Alice Weidel oraz Tino Chrupallę zarzuca się wrogość wobec aktualnego porządku konstytucyjnego RFN.
Źródła: Morgen Post / Wahlrecht
Pach






