Kolumbia: prezydent przeprosił za religijne akcenty inauguracji. Jednocześnie oddał cześć Chrystusowi

Kolumbijski prezydent, Abelardo de la Espierella, zgodnie z wyrokiem sądu, publicznie przeprosił za celebracje religijne, jakie towarzyszyły inauguracji jego prezydentury. Polityk zapewnił, że, będąc katolikiem, „szanuje” rozdział władzy świeckiej i duchownej w południowoamerykańskim kraju. Nawet publikując „przeprosiny”, nie omieszkał jednak pokazać, że wierzy w Chrystusa.
W czasie uroczystości objęcia sterów kolumbijskiego państwa Abelardo de la Espierella wyraźnie zaznaczył swoją religijność oraz zamiar współpracy z przedstawicielami obecnych w Kolumbii wyznań podczas rozpoczynającej się kadencji. Wątki religijne znalazły się zarówno w programie obchodów, który przewidywał czas na modlitwę, jak i wystroju miejsca, a także w przemówieniu nowego prezydenta.
Jeden z obywateli wniósł z tego powodu skargę przeciwko prezydentowi do wymiaru sprawiedliwości. Zgodnie z orzeczeniem sądu z 26 sierpnia b.r., de la Espierella miał publicznie przeprosić, przyznać, że dopuścił się naruszenia świeckiego charakteru państwa, a także obiecać, że w czasie pełnienia urzędu zaniecha jakichkolwiek publicznych działań, które mogłyby dowodzić jego afiliacji z religią katolicką lub innym wyznaniem.
Prezydent częściowo zastosował się do wyroku i zamieścił wymagany materiał. Mimo to, publikując „przeprosiny” i zapewniając o szacunku prawa każdego Kolumbijczyka do swobodnego wyboru religii, pozdrowił on Syna Bożego.
Jak poinformował hiszpańskojęzyczny portal aciprensa.com, w materiale wyemitowanym przez prezydenta, Abelardo de la Espierella przeprosił tych, którzy poczuli, że swoboda ich wyznania została naruszona przez jego postawę. Jak dodał, respektuje on prawo każdego obywatela do wolnego wyboru religii lub jej braku, w taki sam sposób, w jaki uznaje własną swobodę prywatnego i publicznego wyrażania wiary.
„Niech żyje Chrystus Król! Niech Bóg błogosławi Kolumbię!”, zakończył prezydent.
źródło:aciprensa.com
FA






