Austria wpisze do konstytucji zakaz „islamu politycznego”? Rząd jest zdeterminowany

forum-1080024493.jpg
Kanclerz Christian Stocker Fot. Leonhard Foeger / Reuters / Forum

Austriacki kanclerz Christian Stocker jest zdeterminowany, by wpisać do konstytucji zakaz „islamu politycznego” w swoim kraju. Zaznacza, że polityczne wykorzystywanie religii jest niezgodne z austriacką demokracją i zachodnimi wartościami.

Mianem „islamu politycznego” określa się kilka nurtów i sieci islamistycznych, które mają dążyć do przełożenia idei religijnych na program polityczny i społeczny. Nie chodzi więc o jeden ruch, lecz wiele organizacji, które zostały poddane badaniom przez rządowe Centrum Dokumentacji Islamu Politycznego (DPI), powołane do życia w lipcu 2020 roku. Wśród nich wymienia się: Bractwo Muzułmańskie, Millî Görüş, ATIB - organizację parasolową dla stowarzyszeń turecko-islamskich w Austrii, powiązaną z Diyanet, czyli tureckim Urzędem ds. Religii – oraz sieci powiązane z Hizb ut-Tahrir.

Kanclerz Stocker po raz pierwszy miał poruszyć kwestię wprowadzenia zakazu „islamu politycznego” w serii wywiadów dla austriackich mediów z 28 sierpnia br. Gazeta „Heute” donosiła, że Stocker mówił: „Kiedy religia jest wykorzystywana politycznie, musimy się z tym zmierzyć z całą surowością”. Polityk zaznaczył, że „polityczne rozumienie islamu jest niezgodne z demokracją i wartościami Zachodu”.

Zróbmy to razem!

W wywiadzie dla oe24.TV, udzielonym także 28 sierpnia, kanclerz stwierdził: „Jasno mówię: jestem za wprowadzeniem konstytucyjnego zakazu islamu politycznego”.

Kanclerz w związku ze zmianami demograficznymi dokonującymi się w jego kraju, zwłaszcza w związku z rosnącą liczbą dzieci muzułmańskich w szkołach, zaznaczył, że „nie chce, aby nasze dzieci i wnuki dorastały w państwie islamskim”. Podkreślił, że każdy w Austrii ma prawo wierzyć w cokolwiek chce i mieć dowolną religię, ale „tam, gdzie wierzący i niewierzący są traktowani inaczej, gdzie mężczyźni i kobiety nie mają równych praw, a nasze instytucje, władze i sądy nie są szanowane, ta wolność się kończy”. „Nie można dopuścić do tego, żeby… to kaznodzieja dyktował, co mają robić, a nie parlament” – komentował.

Podkreślił, że w wiedeńskich szkołach względną większość stanowią uczniowie muzułmańscy i teraz ważne jest to, aby „uczniowie stali się demokratami, którzy zaakceptują i będą przestrzegać naszego systemu prawnego i będą żyć w zgodzie z naszym społeczeństwem”, a nie z sugestiami „islamistów”.

Z danych przedstawionych przez kanclerza, ​​uczniowie wyznania islamskiego stanowili aż 41,2% uczniów w wiedeńskich szkołach podstawowych i średnich. Przekonywał, że nie można dopuścić do tego, aby islam polityczny narzucał to, co mają nosić dziewczęta, a „policja moralności” w szkołach decydowała o tym, jak mają się zachowywać. Nie można także ignorować „zabójstw honorowych”.

Stocker chce zakazu „islamu politycznego”, ale przyznaje, że nie wie, w jaki sposób uzyska dla niego poparcie większości dwóch trzecich głosów niezbędnych do zmiany konstytucji.

66-letni polityki pełni funkcję kanclerza Austrii od marca 2025 roku i kieruje centroprawicową Austriacką Partią Ludową (ÖVP), należącą do rodziny Europejskiej Partii Ludowej (EPL) na szczeblu UE. Rząd koalicyjny tworzą także socjaldemokraci (SPÖ) i liberałowie (NEOS).

Koalicja powstała po wykluczeniu przez ÖVP możliwości rządzenia z prawicową Partią Wolności (FPÖ), mimo że FPÖ wyłoniła się po wyborach w 2024 roku jako największa siła polityczna w Austrii.

Koalicjanci Stockera uzależnili swoje poparcie dla inicjatywy od spełnienia pewnych warunków. NEOS na przykład wskazuje, że chce propozycji, która faktycznie mogłaby zostać uchwalona, ​​wraz z jasną definicją prawną „islamu politycznego”, która mogłaby wytrzymać kontrolę sądową. SPÖ zapowiedziała, że zbada wniosek ÖVP.

Partia FPÖ zaznacza zaś, że ÖVP dotychczas zawsze odrzucała tego typu wnioski składane przez członków partii wolnościowej. Przykładowo, jeden z takich wniosków został odrzucony w Radzie Narodowej 26 lutego 2025 r., kilka tygodni po śmiertelnym ataku nożownika w Villach w południowej Austrii.

Nad nowym wnioskiem dotyczącym zakazu „islamu politycznego” pracuje minister ds. Europy i integracji, Claudia Bauer z partii ÖVP. W pierwszej kolejności projekt ramowy trafi do koalicjantów. Ma on obejmować szerszy pakiet środków odnoszących się do stowarzyszeń, prawa religijnego i innych obszarów ustawodawstwa.

Bauer zadeklarowała, że rząd jest zdeterminowany, by zwalczać „islam polityczny i jego organizacje w Austrii i Europie wszelkimi możliwymi sposobami”. Podkreśliła, że jest to „największe zagrożenie naszych czasów”. Tłumaczyła, że „islam polityczny” ​​dąży do postawienia się ponad demokratycznym państwem konstytucyjnym, przekształcenia społeczeństwa i państwa. Stanowi zagrożenie dla wolności dziewcząt i kobiet.

Podjęcie prac w zakresie ustanowienia zakazu islamu politycznego chwali austriacki Departament Bezpieczeństwa Państwowego i Wywiadu (DSN).

Politycy zaznaczają jednak, że ewentualny zakaz nie oznacza, że automatycznie zostaną zlikwidowane wszystkie organizacje, które propagują „islam polityczny”. Wszystko zależy od tego, jaka dokładana definicja prawna tego terminu zostanie przyjęta, jakie organizacje lub działania miałyby zostać objęte zakazem itp.

Austriacy mają coraz bardziej odczuwać skutki zmian demograficznych i szybko rosnącą populację muzułmanów. Według badania przynależności religijnej przeprowadzonego przez Austriacki Urząd Statystyczny w 2021 roku, opublikowanego w 2022 roku, 745 600 osób w Austrii określiło się jako muzułmanie, co stanowi 8,3% populacji, czyli dwa razy więcej niż 4,2% odnotowane w 2001 roku. Obecność muzułmanów jest szczególnie wyraźna wśród dzieci w Wiedniu.

Zgodnie z danymi wiedeńskiego kuratorium oświaty, muzułmanie stanowili 35% uczniów w publicznych szkołach podstawowych w roku szkolnym 2023/24, co czyni islam największą grupą wyznaniową wśród dzieci w szkołach podstawowych, wyprzedzając osoby niezrzeszone (26%), katolików (21%) i prawosławnych (13%).

Partia Wolności (FPÖ) w marcu 2026 roku złożyła projekt ustawy zakazujący działalności wspierającej „islam polityczny” lub jego cele, proponujący rozwiązanie meczetów i organizacji uznanych za część „islamu politycznego”, konfiskatę ich majątku oraz potencjalne pozbawienie obywatelstwa austriackiego członków/zwolenników „islamu politycznego”.

Austriackie Centrum Dokumentacji Islamu Politycznego (Dokumentationsstelle Politischer Islam) definiuje islam polityczny jako „ideologię supremacji, której celem jest wpływanie na społeczeństwo, kulturę, państwo, politykę, politykę i/lub ustrój polityczny zgodnie z wartościami i normami, które są deklarowane jako islamskie przez przedstawicieli islamu politycznego, ale nie podzielane przez większość muzułmanów i stoją w wyraźnej sprzeczności z praworządnością, demokracją i prawami człowieka”.

Źródło: brusselssignal.eu, jpost.com

AS

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: