Komunizm – grzech śmiertelny. 75 lat temu we włoskich kościołach ogłoszono ekskomunikę marksistów

Kosciol-komunizm.png
GS/PCh24.pl

W lipcu 1949 r. we włoskich kościołach parafialnych w całym kraju pojawiły się ważne ogłoszenia, wymierzone przeciwko komunistycznym działaczom i poplecznikom ideologii marksizmu. Na mocy papieskiego dekretu, wszyscy wierni widzieli jednoznaczne potępienie tej doktryny politycznej, ilekroć przychodzili do domu bożego.

"Ogłoszenie kościelne. Następujące osoby popełniają grzech śmiertelny i nie mogą otrzymać rozgrzeszenia: 1. każdy, kto jest członkiem partii komunistycznej. 2. każdy, kto w jakikolwiek sposób propaguje ich działalność. 3. każdy, kto głosuje na nich lub ich kandydatów. 4. każdy, kto pisze, czyta lub rozpowszechnia prasę komunistyczną (...)". I dalej: „każdy, kto wyznaje, broni i rozpowszechnia materialistyczną i antychrześcijańską doktrynę ateistycznego komunizmu jest tym samym ekskomunikowany i odszedł od wiary", mówiły zawieszone w parafiach obwieszczenia.  

Kampania została zainicjowana watykańskim dekretem z 1 lipca 1949 r., w którym Święte Oficjum, jak wówczas nazywała się Dykasteria Doktryny Wiary, odpowiedziało na cztery pytania dotyczące partii komunistycznej. Odpowiedzi były podobne do tych zawartych następnie w ogłoszeniach parafialnych. Sam papież zatwierdził dekret dzień wcześniej.

Zróbmy to razem!

Decyzja o publikacji ogłoszeń była kolejnym dowodem na to, jak dobrze Pius XII rozumiał zagrożenie komunizmu. W marcu 1946 roku Ojciec Święty upomniał kapłanów Rzymu, że prawem i obowiązkiem Kościoła jest "pouczać wiernych w odniesieniu do wszystkiego, co jest niezgodne z nauczaniem, a zatem nie do przyjęcia dla katolików, niezależnie od tego, czy są to systemy filozoficzne czy religijne ...". W orędziu bożonarodzeniowym wzywał: "Żaden chrześcijanin nie ma prawa znużyć się walką z antyreligijną falą współczesności".

Pomimo przytłaczającego zwycięstwa Chrześcijańskich Demokratów w wyborach parlamentarnych w 1948 r. z wynikiem nieco poniżej 49 proc., Włoska Partia Komunistyczna (PCI) i Włoska Partia Socjalistyczna (PSI) pozostały dominującymi partiami w kraju przez dziesięciolecia. Fakt, że tylko włoskie stowarzyszenia zostały wymienione w kościelnym zakazie członkostwa w organizacjach komunistycznych, jasno pokazał, że Kuria Rzymska zajmowała się przede wszystkim włoskimi komunistami.

Dekret wywołał ostre kontrowersje, nawet wśród niektórych ruchów katolickich, które postrzegały swoje postulaty również jako reprezentowane przez komunistów. Zaledwie pięć tygodni później Święte Oficjum musiało ich uspokoić: wykluczenie z sakramentów nie dotyczyło ślubów kościelnych.

Kiedy wkrótce potem lewicowi „katolicy” skierowali do Watykanu pytanie, czy dialog z komunistami jest możliwy, przynajmniej tymczasowo, Stolica Apostolska jednoznacznie zaprzeczyła. To uderzałoby wiernych w krajach rządzonych przez komunistów.

 W kwietniu 1959 roku rozszerzono zakaz na partie i kandydatów, którzy "sprzymierzają się z komunistami i pomagają im poprzez swoje postępowanie". Dopiero następca Piusa XII, Jan XXIII, wyraził zgodę na kolaborację. Mimo zmiany nastawienia dekrety nie zostały formalnie anulowane do dziś.

KAI/oprac. FA

73729.jpg
Prof. Aleksander Nalaskowski. FOT.:FB/Centrum Życia i Rodziny

Prof. Nalaskowski: komunizm powraca! Ideologia weganizmu i ekologizmu to atak na polską tożsamość narodową

„Pod naszym bokiem śmiało wykluwa się nowy rodzaj komunizmu, widzimy go, ale nie dostrzegamy. I nie ma większego znaczenia, czy komunizm wejdzie drzwiami z napisem marksizm, czy może drzwiami z napisem ekologizm/weganizm”, pisze na łamach tygodnika „SIECI” prof. Aleksander Nalaskowski.W ocenie naukowca propagowanie idei weganizmu jest postulowaniem znaczących i nieodwracalnych zmian w kulturze i c...Czytaj dalej

ekokomunizm.jpg
Grafika: GS / PCh24.pl

Komunizm potępiony przez papieży znów odżywa

Walka z kapitalizmem, sceptycyzm wobec własności prywatnej i troska o rozdęte prawa socjalne. Czy na tym właśnie polega nauka społeczna Kościoła? Dziś łatwo może odnieść takie wrażenie, lecz jest ono – delikatnie mówiąc – mylne. Ale po kolei.Protoplasta katolickiej nauki społecznej Leon XIII w encyklice Rerum Novarum z 1891 roku zwrócił uwagę, że„socjaliści, wznieciwszy zazdrość (ubogich do bogaty...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: