Kraków: kandydat na prezydenta Jan Hoffman zadeklarował prace nad zmniejszeniem SCT

Kandydat na prezydenta Krakowa Jan Hoffman zadeklarował, że jeżeli zostanie wybrany, to w pierwszych tygodniach urzędowania przygotuje projekt uchwały dotyczący zmian w Strefie Czystego Transportu (SCT) w mieście. Jego zdaniem strefa powinna działać tylko w obrębie Plant.
Przedterminowe wybory w Krakowie odbędą się 27 września w związku z majowym referendum, w którym mieszkańcy miasta odwołali z funkcji prezydenta Aleksandra Miszalskiego (KO).
Jeden z inicjatorów majowego referendum, przewodniczący Rady Dzielnicy I Stare Miasto i kandydat na prezydenta Krakowa Jan Hoffman w poniedziałek podczas konferencji prasowej przedstawił swój postulat dotyczący ograniczenia Strefy Czystego Transportu. Zadeklarował, że jeżeli mieszkańcy wybiorą go na ten urząd, to w pierwszych tygodniach pracy przygotuje projekt uchwały w sprawie zmian w SCT, które będą miały na celu „drastyczne zredukowanie jej obszaru”. Wskazał, że strefa powinna działać tylko w części dzielnicy I Stare Miasto, w obrębie Plant.
Jednocześnie zadeklarował, że po redukcji obszaru strefy rozpocznie prace nad przygotowaniem, wraz z ekspertami, nowej wersji zapisów SCT, a o ich wprowadzeniu ostatecznie będą mieli zdecydować mieszkańcy w referendum.
- Naszą propozycją jest to, żeby wprowadzić mikrostrefę (…), a później z ekspertami opracowywać model pośredni i oddać to pod referendum – powiedział Hoffman podczas konferencji prasowej. Zaznaczył, że wówczas referendum dotyczyłoby także innych tematów, które „sformatowałyby krakowską politykę i kierunki prac krakowskiego samorządu na kolejną dekadę”.
Deklarację całkowitej likwidacji SCT w przypadku wyboru na prezydenta złożył z kolei kandydat PiS Michał Drewnicki. Argumentował, że można ją usunąć, bo ostatnie badania potwierdzają spełnianie norm jakości powietrza w Krakowie.
Strefa czystego transportu obowiązuje w stolicy Małopolski od 1 stycznia br. Obejmuje ponad 60 proc. powierzchni miasta. Kierowcy pojazdów niespełniających wymogów muszą zapłacić za wjazd od 100 zł miesięcznie. W przyszłych latach opłaty za wjazd mają drastycznie wzrosnąć. Z opłat zwolnieni są mieszkańcy Krakowa, którzy nabyli samochód przed 26 czerwca 2025 r. Kontrowersje wokół SCT były jednym z głównych powodów odwołania poprzedniego prezydenta.
PAP
oprac. PR







