Krzysztof Bosak: jeśli Konfederacja wejdzie do rządu, to nie sprzeda się za stanowiska

KRzysztof-Bosak.jpg
fot. PAP/Piotr Polak

Nie sztuka wejść do rządu, nie sztuka sprzedać się za stanowisko wiceministra albo nawet ministra, za kilka spółek skarbu państwa. Prawdziwą sztuką jest realizować swój program – przekonywał w niedzielę wieczorem w Rzeszowie jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak.

Bosak, przemawiając na rzeszowskim Rynku, przekonywał, że Konfederacja nie proponuje polexitu, bo wie, że Polacy są za członkostwem w UE.

Media głównego nurtu, TVN, „Gazeta Wyborcza”, „Newsweek”, będą jutro publikować jakiś śmieszny wywiad z pseudoekspertem, że w Polsce jest już prawie faszyzm. Co oni mówią? Że PiS zrobi polexit. Czy jest w Polsce bardziej oderwana od życia debata? To my nawet nie proponujemy debaty nad polexitem i referendum, bo widzimy sondaże – 90 proc. Polaków jest za obecnością w Unii Europejskiej – wskazywał.

Zróbmy to razem!

Mówił, że program Konfederacji, który jest realistyczny i nikt go „nie skrytykował, bo nie ma się do czego przyczepić”, polega na tym, żeby zablokować dalsze niekorzystne zmiany „i nikt tego nie potrafi zrobić”.

Jeżeli Konfederacja będzie was miała zaszczyt reprezentować w rządzie, a naszym zdaniem nie nastąpi to po najbliższych wyborach, bo żeby ten beton pokruszyć, potrzeba jeszcze dużo lat. A sprzedać się za pietruszkę to nie sztuka – dodał.

Nie mówimy, że wam przywieziemy miliardy euro z Brukseli, bo czas przywożenia miliardów powoli dobiega końca. Taka jest w UE tendencja, taka jest linia. W tej chwili miliardy mają płynąć z państwa członkowskich do Brukseli. Dlatego (jest) ustanawianie pięciu euro podatku, dlatego tworzenie mechanizmów, rozszerzanie systemu ETS, na budownictwo, na lotnictwo – podkreślił.

Zapewnił, że jest wielkim przeciwnikiem oszukiwania społeczeństwa w kampaniach i zaznaczył, że Polacy tej tendencji sami nie odwrócą, ale mogą zacząć „blokować kolejne niekorzystne rzeczy”.

 

Źródło: PAP

 

Witold-Gadowski-1.jpg
fot. PCh24 TV

Witold Gadowski: nie jest moją rolą podpowiadać Państwu na kogo głosować

„Nie jest moją rolą podpowiadać Państwu, na kogo głosować, jednak jest jeszcze sporo czasu, aby solidnie przemyśleć swoje decyzje i oprzeć je na zasadniczych sprawach, które przesądzają o tym, jaki wybór dla Polski będzie najlepszy. Ostatnie lata dały nam bardzo wiele materiału do tych rozważań”, pisze na łamach tygodnika „Niedziela” Witold Gadowski.Publicysta zwraca uwagę na kwestie wymagające pr...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: