"Lewica to nie kaszanka!" - grzmi Spurek. I wzywa do "wygaszania" hodowli zwierząt, chodzi o ich "prawa"

82015.jpg
youtube/dr Sylwia Spurek

„Nie ma współcześnie sprawy bardziej złożonej politycznie niż kwestia praw tzw. zwierząt hodowlanych. Nie ma także sprawy bardziej właściwej dla agendy współczesnej lewicy. Tak, prawa zwierząt, weganizm, konieczność wygaszania sektora hodowlanego to sprawa polityczna i sprawa lewicy”, twierdzą na łamach „Krytyki Politycznej” europoseł Sylwia Spurek i prawnik Marcin Anaszewicz.

W tekście zatytułowanym „Nie chcemy, aby nowa lewica kojarzyła się z kiełbasą i kaszanką” Spurek i Anaszewicz podkreślają, że sektor hodowlany codziennie i od lat „powoduje niewyobrażalne cierpienie miliardów zwierząt” oraz… wpływa na życie i przyszłość każdego z nas.

„W każdej sklepowej lodówce z mięsem czy nabiałem jak w soczewce widać niesprawiedliwość społeczną tego sektora, wszystkie krzywdy, jakich doznają środowisko, ludzie i inne zwierzęta [sic]”, czytamy dalej.

Zróbmy to razem!

Jak przypomina serwis DoRzeczy.pl „Spurek konsekwentnie, od wielu lat, promuje weganizm oraz stara się przekonywać o słuszności rezygnacji ze spożywania mięsa. Kilka lat temu polityk postulowała zakaz reklamy produktów mięsnych, mleka i jajek oraz proponowała... wprowadzenie podatku od mięsa. Środki pozyskane z nowej daniny miałyby zostać przeznaczone na leczenie chorób spowodowanych spożywaniem mięsa i mleka”.

Warto zadać pytanie: czy ktokolwiek kojarzy lewicę z kiełbasą i kaszanką? Jeśli już z czymś jest kojarzona lewica, to są to aborcja, LGBT i weganizm.

A co z chorobami wywołanymi przez opryski owoców, warzyw i zbóż? Ich nie trzeba leczyć? A jeśli tak, to skąd wziąć na to pieniądze? A może po prostu czas zlikwidować rolnictwo i sadownictwo, bo są one nieekologiczne i wyrządzają krzywdę środowisku, ludziom i zwierzętom?

Co z miliardami zwierząt, które codziennie są pożerane przez inne zwierzęta? Dlaczego Sylwia Spurek nie upomina się o ich los? Dlaczego nie porusza kwestii praw tych istot? Ich cierpienie jest dla europoseł czymś trywialnym i nieważnym?

A może Sylwii Spurek tak naprawdę nie chodzi o „cierpienie miliardów zwierząt”, tylko ma ona inny właściwy cel: walkę z sektorem hodowlanym?

 

Źródło: DoRzeczy.pl

 

79072.jpg
youtube/dr Sylwia Spurek

„100 proc. weganizacja i odesłanie sektora hodowlanego do historii”. Sylwia Spurek na straży eko-szaleństwa

„Jednym z koniecznych warunków jest 100 proc. weganizacja i odesłanie sektora hodowlanego do historii”, napisała na Twitterze europoseł Sylwia Spurek. Była polityk partii Wiosna Roberta Biedronia skomentowała w ten sposób rekomendacje C40 Cities dla największych miast, m.in. Warszawy, z których wynika, że aby „uratować klimat” należy m.in. wprowadzić zakaz spożywania mięsa i nabiału czy też możliw...Czytaj dalej

spurek.jpg
fot. Aleksiej Witwicki / Forum

Sylwia Spurek: reklamy mleka, mięsa i jaj powinny być zakazane jak reklamy papierosów

„Jako weganka abolicjonistka zgadzam się ze stwierdzeniem, że zwierzęta nie zostały stworzone dla nas, ludzi. Tak jak nie mamy prawa krzywdzić innego człowieka, tak marzy mi się świat, w którym ludzie nie krzywdzą, nie eksploatują, nie zabijają zwierząt” – mówi Interii Sylwia Spurek, europoseł, feministka i zwolenniczka aborcji.„Alice Walker (amerykańska pisarka, aktywistka i wegetarianka - red.) ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: