Liberalny kardynał oskarżony o molestowanie pięciu kobiet

Liberalny kardynał z Maroka, Cristobal Lopez Romero, został oskarżony o molestowanie pięciu dorosłych kobiet. Purpurat przyznaje, że mógł zachowywać się w niewłaściwy sposób, zapewnia jednak, że nie popełnił żadnego przestępstwa.
Kardynał urodził się w Hiszpanii, jest salezjaninem. Posługiwał przez wiele lat w Ameryce Południowej. W 2017 roku został arcybiskupem marokańskiego Rabatu, a w 2019 roku - kardynałem. Gorąco wspierał linię papieża Franciszka. Zasłynął też wyjątkowo relatywistycznymi tekstami na temat innych religii. Kiedy w 2023 roku Watykan ogłosił "Fiducia supplicans" i Afrykanie odrzucili możliwość błogosławienia par LGBT, kardynał postąpił inaczej i nie przyłączył się do tej inicjatywy.
Teraz zarzucono mu molestowanie kobiet. Nie chodzi wprawdzie o czyny przestępcze, ale raczej o niewłaściwe zachowanie i próby nawiązania relacji intymnej.
Jedna z kobiet złożyła skargę do nuncjatury Watykanu w Maroku. Kardynał miał być wobec niej napastliwy i przytulać ją, chcąc pocałować, czemu oparła się tylko z najwyższym trudem. Podobne zgłoszenia miały przedstawić jeszcze cztery inne kobiety.
Jak wyjaśnił kardynał Lopez, faktycznie został "oskarżony o niewłaściwe zachowanie wobec dorosłych kobiet" i Kościół otworzył w jego sprawie wstępne dochodzenie. Zadeklarował jednak, że nie dopuścił się ani "napaści, ani przemocy, ani seksualnego nękania".
Agencja prasowa AFP podaje, że według źródeł w archidiecezji kardynał zachowywał się podobnie już jako misjonarz w Ameryce Południowej. Miał opinię "jowialnego kapłana" pracującego na ulicy z biednymi. Kardynał ma 74 lata. W kolejnym roku powinien złożyć przepisową rezygnację. Niewykluczone, że w związku z oskarżeniami zrobi to szybciej.
Źródło: Le Monde







