Litwa nie otworzy granicy z Białorusią. "Rozpoczęto atak hybrydowy"

litwa.jpg
fot. pixabay.com

Otwarcie przez Litwę granicy z Białorusią nie jest możliwe, dopóki Mińsk zaostrza sytuację do poziomu zbliżonego do progu „fazy gorącej” – powiedział 12 listopada szef litewskiego MSZ Kestutis Budrys w rozmowie z nadawcą publicznym LRT.

31 października 2025 r. przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka wydał dekret, na mocy którego ciężarówki i ciągniki zarejestrowane na Litwie i w Polsce mają zakaz ruchu na terytorium Białorusi. Ograniczenia te mają obowiązywać aż do 31 grudnia 2027 r. W konsekwencji ok. tysiąc litewskich ciężarówek utknęło przy granicy z Białorusią.

Zdaniem litewskich mediów, decyzja Białorusi jest odpowiedzią na zamknięcie przez Polskę i Litwę granic z tym krajem. Zamknięcie to było jednak konieczne z powodu nasilających się incydentów z wykorzystaniem balonów meteorologicznych i przemytniczych, wlatujących w litewską przestrzeń powietrzną znad Białorusi.

Zróbmy to razem!

11 listopada Łukaszenka polecił swojemu MSZ przeprowadzenie rozmów ze stroną litewską w sprawie unormowania sytuacji na granicy. Jednak jak zauważa minister spraw zagranicznych Litwy Kestutis Budrys, białoruski rząd wprowadza przez to opinię publiczną w błąd. W końcu to właśnie władze Białorusi nie pozwalają litewskim ciężarówkom na przekroczenie granicy i powrót do kraju.

- Łukaszenka bierze [kierowców ciężarówek - przyp. PAP] na zakładników i próbuje przekształcić całą sytuację w coś w rodzaju sporu wymagającego negocjacji, co jest mylącą informacją dla wszystkich – zaznaczył Budrys. - Istotą sprawy jest to, że rozpoczęto atak hybrydowy - wyjaśnił minister, nawiązując do incydentów z udziałem balonów meteorologicznych i przemytniczych.

Działania Białorusi, będące "na granicy eskalacji, nawet do fazy gorącej”, Budrys nazwał zagrożeniem dla UE i NATO. - Kiedy Mińsk przestanie to robić, będziemy mogli otworzyć granice - zadeklarował litewski minister. - Reżim [białoruski - przyp. PAP] musi kontrolować balony meteorologiczne, przestać zakłócać nasz ruch lotniczy, a wtedy nie będziemy mieli powodów, aby utrzymywać zamknięte przejścia graniczne. Reżim postanowił eskalować sytuację i przejąć jako zakładników majątek naszych spółek, nasze przedsiębiorstwa, zwiększając w ten sposób napięcie. Nie powinniśmy się poddawać i tracić koncentracji – wyjaśnił Budrys.

Źródło: PAP

AF

pociag-LTG.jpg
Andreas Nagel, CC BY-SA 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0>, via Wikimedia Commons

Litwa mówi "dość". Królewiec odcięty od rosyjskiej ropy

Aby uniknąć amerykańskich sankcji, Litwa wstrzymuje tranzyt kolejowy rosyjskiej ropy i innych produktów naftowych do i z obwodu królewieckiego. Z kolei 29 października kraj ten ograniczył również podróżowanie przez drogowe przejścia graniczne do Białorusi.Kiedy w 2022 roku rozpoczęła się wojna rosyjsko-ukraińska, w grudniu tamtego roku zakazany został tranzyt rosyjskich produktów naftowych (za wyj...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: