Lubelskie: prawie 42 kg mefedronu zatrzymali funkcjonariusze KAS i SG

preview16-e1744445582743.jpg
Kokaina, zdjęcie ilustracyjne / stockvault.net / Creative Commons

Niemal 42 kg mefedronu wartego ponad 2,5 mln zł wykryli funkcjonariusze administracji skarbowej i Straży Granicznej w Lubelskiem podczas kontroli auta na białoruskich tablicach rejestracyjnych. Samochodem kierował Polak. Został aresztowany – poinformowała w piątek lubelska Izba Skarbowa.

Narkotyki znalezione zostały w samochodzie osobowym, który funkcjonariusze Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej i Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej kontrolowali pod kątem legalności jego pochodzenia. Auto miało białoruskie tablice rejestracyjne. Kierował nim 29-letni obywatel Polski.

- Kontrola była przeprowadzona na jednym z MOP-ów przy trasie A2 – powiedział PAP rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie Michał Deruś.

Zróbmy to razem!

W czasie kontroli auta funkcjonariusze znaleźli specjalnie zamontowaną skrytkę w przednim nadkolu pojazdu, zabezpieczoną metalową klapą. - W skrytce znajdowało się 40 zamkniętych woreczków foliowych zawierających krystaliczną substancję. Badanie testem narkotykowym wykazało, że jest to mefedron – podał Deruś.

W sumie w aucie było prawie 42 kg narkotyku. Jego czarnorynkową wartość oszacowano na ponad 2,5 mln zł. Kierowca auta został zatrzymany, a następnie doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Siedlcach, gdzie usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości substancji psychotropowej. Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Sąd Rejonowy w Siedlcach na wniosek prokuratora zdecydował o aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. 29-latkowi grozi do 10 lat więzienia. Służby nie ujawniają innych szczegółów sprawy.

Źródło: PAP

preview16-e1744445582743.jpg
Kokaina, zdjęcie ilustracyjne / stockvault.net / Creative Commons

Grupy rosyjskojęzyczne, Ukraińcy, Meksykanie... Tak zmienia się narkobiznes w Polsce

Rekordową ilość 29 ton narkotyków przejęło w ubiegłym roku CBŚP, z tego większość pochodziła z nielegalnych fabryk w kraju. Ale narkobiznes zmienia oblicze – do gry wchodzą cudzoziemskie grupy przestępcze, w tym z Meksyku - pisze piątkowa „Rzeczpospolita".Rodzimy czarny rynek na dobre zawojowały „kryształy”, zwane „kokainą dla ubogich” – w ubiegłym roku policjanci CBŚP przechwycili ich dwukrotnie ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: