"Małżeństwo to nie związek na próbę". Prezydent zawetował rządową ustawę ws. rozwodów poza sądem

30 kwietnia Karol Nawrocki zawetował rządową nowelizację Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Prezydent nie zgodził się wprowadzić w życie ustawy, która miała dopuścić możliwość pozasądowego rozwiązania małżeństwa. - Małżeństwo nie jest zwykłym wpisem w rejestrze. (...) To nie banał czy chwilowa zachcianka, to instytucja objęta szczególną ochroną państwa – zaznaczył.
Ustawa została przygotowana przez resort sprawiedliwości. Dopuszczono w niej możliwość rozwiązania małżeństwa przez kierownika urzędu stanu cywilnego. Musiałby on zweryfikować spełnienie ustawowych przesłanek rozwodu pozasądowego, a następnie dokonać odpowiednich wpisów w rejestrze stanu cywilnego.
Opcja ta miała obejmować wyłącznie małżeństwa, które nie mają wspólnych małoletnich dzieci, i przy założeniu, że małżonka nie jest w ciąży.
Rządowa ustawa spotkała się jednak z wetem głowy państwa. – Są sprawy, których nie wolno sprowadzać do administracyjnej formalności. Małżeństwo nie jest zwykłym wpisem w rejestrze. Małżeństwo jest jednym z fundamentów życia społecznego. Jest fundamentem rodziny, fundamentem wychowania dzieci, fundamentem trwania wspólnoty narodowej – wyjaśnił swoją decyzję Karol Nawrocki.
Prezydent przypomniał, że małżeństwo znajduje się pod ochroną i opieką państwa, a ochrona nie polega na ułatwianiu rozstania, lecz na wspieraniu trwałości pomimo różnych trudności. – Małżeństwo w stylu Las Vegas, szybko zawarte i proste do zakończenia, to może być ciekawa scena filmowa. W poważnym państwie prawo i ustawy to nie pisanie scenariusza filmowego. Małżeństwo to nie banał czy chwilowa zachcianka, to instytucja objęta szczególną ochroną państwa – zaznaczył.
Dlatego ewentualny rozwód musi mieć miejsce na drodze sądowej, ponieważ dopiero taka procedura gwarantuje, że będzie to decyzja przemyślana, rzeczywista i niekrzywdząca żadnej ze stron. – W realnym życiu istnieją różne okoliczności: zależności ekonomiczne, presja psychiczna, nierównowaga sił. Sąd może te sytuacje dostrzec i reagować. Urzędowy formularz – nie – podkreślił prezydent.
Nawrocki zauważył, że możliwość rozstania wymagającego wyłącznie kilku formalności byłaby zachętą do traktowania małżeństwa jako „związku na próbę”. - W takiej sytuacji decyzja o dziecku stawałaby się przeszkodą do jego łatwego rozwiązania. To jest społecznie szkodliwe. Szczególnie dziś, gdy Polska mierzy się z dramatycznym kryzysem demograficznym, państwo powinno wspierać trwałość rodzin i decyzję o posiadaniu dzieci, a nie tworzyć przepisy, które zniechęcają do rodzicielstwa – podkreślił w materiale opublikowanym na platformie X i na swojej oficjalnej stronie internetowej.
Źródło: PAP
AF






