Manewry NATO w lasach Finlandii. Polacy biorą udział w ćwiczeniach przed potencjalnym konfliktem z Rosją

Kilkaset kilometrów od Helsinek, w fińskich lasach w pobliżu granicy z Rosją, fińscy, polscy, brytyjscy, francuscy, włoscy, węgierscy i amerykańscy żołnierze ćwiczą walkę w trudnych warunkach terenowych. Manewry o kryptonimie „Northern Star” mają ich przygotować na potencjalny konflikt z Rosją.
Region na wschód od Kajaani – niewielkiego miasta w środkowej Finlandii – w stronę rosyjskiej granicy to jedno z najrzadziej zaludnionych miejsc w północnej Europie. Choć formalnie to jeszcze środkowa Finlandia, krajobraz przypomina region arktyczny. W żargonie NATO obszar ten określany jest jako część Dalekiej Północy (ang. High North).
Trasa z miasta do miejsca ćwiczeń – poligonu Vuosanka – zajmuje około godziny jazdy samochodem. Po drodze mija się bezkresne lasy poprzecinane nielicznymi drogami. Zimą śnieg zalega tam przez wiele miesięcy, a temperatury spadają poniżej minus 20 st. C. Latem z kolei grunt staje się grząski, a bagna praktycznie uniemożliwiają poruszanie się poza wyznaczonymi trasami.
W czasie wojny zimowej w latach 1939-40 Armia Czerwona, próbując zepchnąć wojska fińskie i przeciąć Finlandię na pół, poniosła w tym regionie spektakularną porażkę. Powodem okazał się przede wszystkim teren. Sowieckie kolumny wojsk musiały poruszać się drogami, ponieważ poza nimi obszar był dla pojazdów praktycznie nieprzejezdny. Wykorzystali to Finowie, którzy doskonale znali okolicę i rozbijali długie kolumny na mniejsze części, a następnie je niszczyli.
Dziś fińska armia i armie państw NATO traktują ten region jako idealne miejsce do ćwiczeń w trudnym terenie, który nadal sprzyja działaniom piechoty. Dlatego właśnie tam zorganizowano w maju manewry „Northern Star” z udziałem ponad 5 tys. żołnierzy państw NATO.
Fiński generał brygady Ari Laaksonen, który dowodzi ćwiczeniami, podkreślił w rozmowie z PAP, że ważny jest ich kontekst - odbywają się one około 30–40 km od granicy z Rosją. – W manewrach bierze udział około 5 tys. żołnierzy, z czego około 2,5 tys. to oddziały fińskie – podkreślił.
Wśród uczestników jest ponad stu żołnierzy 6. Brygady Powietrznodesantowej, jednej z najbardziej elitarnych jednostek Wojska Polskiego. Dowodzi nimi pułkownik Piotr Bieniek, który powiedział PAP, że polscy żołnierze biorą w Finlandii udział w szkoleniu o charakterze desantowo-szturmowym.
Z kolei podpułkownik Szymon Marcinów z 6. Brygady Powietrznodesantowej podkreślił, że w trakcie manewrów najważniejsze jest ćwiczenie współpracy z wojskami innych państw NATO. Jak dodał, żołnierze brygady regularnie trenują walkę za granicą. Niedawno wzięli udział w manewrach na Bornholmie.
Ćwiczenia „Northern Star” są częścią większych, kierowanych przez USA manewrów „Sword 26”, które obejmują północno-wschodnią flankę NATO. Uczestniczy w nich około 15,5 tys. żołnierzy, w tym 6 tys. z USA oraz 9,5 tys. wojskowych z państw sojuszniczych. Zaangażowanych zostanie również około 1,1 tys. jednostek sprzętu wojskowego.
Scenariusz manewrów zakłada prowadzenie operacji o wysokiej intensywności, ze szczególnym uwzględnieniem mobilności wojsk w trudnych warunkach klimatycznych. Manewry obejmują również elementy obrony przeciwlotniczej i przeciwdronowej.
Ćwiczenia „Northern Star” są też jednymi z największych manewrów NATO zorganizowanych w Finlandii po jej przystąpieniu do Sojuszu w 2023 r.
Źródło: PAP / Łukasz Osiński, Kajaani







