Matka dziecka i jej partnerka to nie rodzice. Urząd odmówił transkrypcji, ETPCz ma inne zdanie

LGBT.jpg
Fot. Pixabay

Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) wydał w czwartek orzeczenia w dwóch sprawach dotyczących odmowy zarejestrowania przez Polskę zagranicznych aktów urodzenia dzieci, w których figurują pary jednopłciowe. Jedną sprawę oddalono. W drugiej uznano, że polskie władze naruszyły prawo dziecka i nakazały wypłacić mu 5 tys. euro zadośćuczynienia.

Pierwsza sprawa dotyczyła polskiej obywatelki określonej jako A.P., która mieszka w Wielkiej Brytanii wraz ze swoją partnerką E.K., również Polką.

W 2014 r. A.P. urodziła R.P. W akcie urodzenia dziecka, wydanym przez brytyjski urząd, A.P. wpisano jako matkę, a E.K. - partnerkę. Para wniosła o wydanie w Polsce dokumentu z takimi samymi danymi, ale urząd stanu cywilnego w Myszkowie w sierpniu 2015 r. odmówił. W uzasadnieniu decyzji napisano, że w polskim systemie prawnym nie można wydać dokumentu, w którym jako rodziców dziecka można by wpisać dwie kobiety.

Zróbmy to razem!

Sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który podtrzymał decyzję urzędu. Para zaskarżyła sprawę w grudniu 2018 r. do ETPCz.

Władze, odmawiając uznania prawnego stosunku rodzicielskiego z dzieckiem, który został ustalony za granicą, nie wzięły w wystarczający sposób pod uwagę dobra polskiego dziecka - zaznaczono w komunikacie ETPCz po wydaniu wyroku.

Trybunał uznał, że Polska naruszyła prawo do poszanowania życia prywatnego dziecka, zapisane w art. 8 Europejskiej konwencji praw człowieka, łamiąc w ten sposób również art. 14, mówiący o zakazie dyskryminacji. Nakazał wypłacić poszkodowanemu dziecku 5 tys. euro zadośćuczynienia.

Siedmioosobowy skład sędziowski stwierdził jednocześnie, że nie naruszono prawa do poszanowania prywatności matki dziecka, a także prawa do poszanowania życia rodzinnego całej rodziny.

Decyzja polskiego urzędu miała wpływ na tożsamość dziecka, które czuje się Polakiem, spędza w Polsce dużo czasu, a pierwszym językiem rodziny jest polski - podkreślono w komunikacie Trybunału. Zaznaczono, że odmowa zarejestrowania aktu urodzenia uniemożliwiła R.P. uzyskanie polskich dokumentów tożsamości i postawiła tę osobę w sytuacji niepewności prawnej

ETPCz rozpatrywał też w czwartek podobną sprawę, w której biologiczna matką dziecka jest obywatelką Wielkiej Brytanii, a jej partnerka - obywatelką Polski. Polski urząd odmówił zarejestrowania dziecka wychowywanego przez homozwiązek na podstawie brytyjskich dokumentów.

Trybunał oddalił sprawę, uznając, że nie złożono dokumentów o uznanie polskiego obywatelstwa dziecka, rodzina na stałe mieszka w Wielkiej Brytanii - gdzie relacja rodziców i dziecka jest uznawana - i nic nie wskazuje na to, by chciała przenieść się do Polski. (PAP)

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: