Media społecznościowe powodują stany lękowe i myśli samobójcze? Alarmujące wyniki badań

smartfon.jpg
PCh24.pl

Jakie mogą być konsekwencje długotrwałego korzystania z mediów społecznościowych? Wyniki badań sugerują, że u nastolatków i młodych dorosłych nadmierny czas spędzany na tego typu platformach może wiązać się z nasileniem objawów lękowych oraz zwiększonym ryzykiem występowania myśli samobójczych. Naukowcy z Uniwersytetu Teksasu zaobserwowali taką zależność, jednak podkreślają, że jej dokładny mechanizm nie został jeszcze wyjaśniony.

Badanie przeprowadzone przez amerykańskich naukowców wykazało, że młodzi ludzie korzystający z mediów społecznościowych przez co najmniej sześć godzin dziennie byli dwukrotnie bardziej narażeni na występowanie objawów lękowych oraz trzykrotnie częściej zgłaszali myśli samobójcze niż osoby, które poświęcały na korzystanie z tych platform mniej niż godzinę dziennie.

Zaobserwowana zależność była wyraźniejsza wśród kobiet i dziewcząt niż wśród mężczyzn i chłopców.

Zróbmy to razem!

- Kiedy nastolatki korzystają z mediów społecznościowych, porównują się z innymi. Ludzie zazwyczaj publikują tam tylko dobre rzeczy, więc młodzi widzą wyłącznie szczęśliwe życie, w którym wszystko jest idealne, i na tej podstawie porównują się z innymi - mówi prof. Jeff Temple, kierujący badaniem opisanym w magazynie „Pediatrics Open Science”.

Jak dodaje badacz, istnieje również inne możliwe wyjaśnienie tego zjawiska.

- Możliwe też, że ponieważ spędzają tak dużo czasu w mediach społecznościowych, brakuje im czasu na realne życie, zwykłe kontakty i aktywności społeczne, które dają nam szczęście i zmniejszają lęk - dodaje.

Autorzy badania zaznaczają jednak, że zaobserwowana zależność może mieć także odwrotny kierunek. Niewykluczone, że to osoby zmagające się z lękiem lub objawami depresji częściej i dłużej korzystają z mediów społecznościowych.

Badacze podkreślają, że uzyskane wyniki są zgodne z obserwacjami dzieci i ich rodzin dotyczącymi wpływu mediów społecznościowych na zdrowie psychiczne młodych ludzi.

- Łatwo obwiniać coś, co mamy dosłownie przed oczami - telefony. Jednak bez badań pozostaje to tylko opinią - mówi prof. Temple. - Kiedy zrozumiemy i rozpoznamy problem, będziemy mogli ustalić, kogo dotyczy, na czym polega, kiedy, gdzie, dlaczego i w jaki sposób się pojawia. Wtedy określimy, co należy zrobić - skłonić ludzi, by rzadziej spoglądali na smartfony i korzystali z mediów społecznościowych, czy też poprawić jakość tych platform, aby w mniejszym stopniu przyczyniały się do pogorszenia zdrowia psychicznego - dodaje.

Źródło: PAP

AF

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: