Michnik pozywa autora „Michnikowszczyzny”

5008.jpg
fot. Mariusz Kubik / licencja CC/ wikimedia.commons.pl

Adam Michnik, bojownik o wolność słowa, wytoczył proces Rafałowi Ziemkiewiczowi. Według prawników redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” Ziemkiewicz owej wolności słowa nadużył.


Pozew dotyczy stwierdzenia Ziemkiewicza, w którym ten napisał, że „Michnik zwykł terroryzować przeciwników pozwami sądowymi”. - Ten pozew uczepiony jest słowa „terroryzować”, ale generalnie konstrukcja myślowa jest taka, żeby mnie skazać „za całokształt”" na czele z „kretyńską” książką „Michnikowszczyzna” - powiedział Rafał Ziemkiewicz.

Zróbmy to razem!

 

Zdaniem publicysty „Rzeczpospolitej” i „Uważam Rze” pozew to „prawdziwe kuriozum”, a pytani przez niego prawnicy przyznają, że czegoś takiego jeszcze nie widzieli. -To kilkanaście stron inwektyw pod adresem moim i moich czytelników, w rodzaju: „Ziemkiewicz mądrzy się”, „bredzi”, pisze „kretynizmy”, „podłe nikczemne kłamstwa”, jest „pseudopublicystą”, „leczącym swoje kompleksy wobec Michnika i innych osób”, piszący dla „czytelników z rynsztoka”. Pada nawet taka obelga, że jestem „rzekomo wykształcony” - opisuje Ziemkiewicz.


Autor „Michnikowszczyzny” upublicznił treść pozwu. - Ludzkość na to zasługuje, tym bardziej że charakterystyczny styl i argumentacja pozwalają domniemywać, że jego faktycznym autorem jest sam Michnik, a nie jego prawnik - uzasadnia publicysta.

 


Źródło: niezalezna.pl
kra

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: