Mieszkańcy Ceuty mają dość. Tysiące osób protestowały przeciwko obecności migrantów

26 sierpnia kilkanaście tysięcy mieszkańców Ceuty wyszło na ulice, by zaprotestować przeciwko obecności ogromnej liczby migrantów w ich mieście. Protesty odbyły się w kilku miejscach tej hiszpańskiej eksklawy.
Główna manifestacja przeszła wieczorem z centrum miasta pod siedzibę przedstawicielstwa rządu Hiszpanii. Protestujący skandowali hasła przeciwko afrykańskim migrantom oraz przeciwko rządowi Pedro Sancheza. Wielu uczestników przyniosło ze sobą flagi Hiszpanii.
„Nie zostawiajcie nas samych!”, „Ceuta jest hiszpańska!”, „Bronimy Ceuty!”, „Nie stój biernie, chodź z nami!” – takie hasła można było usłyszeć z ust uczestników manifestacji.
Część mieszkańców Ceuty obwinia za kryzys migracyjny również władze Maroka. W rozmowach ze stacją Faro TV demonstranci zwracali uwagę, że w ostatnich dniach przedstawiciele rządu w Rabacie wysuwali roszczenia terytorialne wobec dwóch hiszpańskich eksklaw w Afryce Północnej – Ceuty i Melilli.
Przed północą kilkuset protestujących ruszyło również w kierunku plaży Trampolin, gdzie przebywa wielu migrantów. Mieszkańcy kierowali w ich stronę obraźliwe okrzyki. Obie grupy zostały rozdzielone przez policję.
30 i 31 lipca, przy biernej postawie marokańskich służb granicznych, do Ceuty przedostało się około 80 tys. migrantów z Maroka. Większość osób – ponad 70 tys. – została w ciągu kilku dni odesłana z powrotem. W Ceucie nadal przebywają jednak tysiące migrantów, którzy gromadzą się w przestrzeni publicznej, m.in. na ulicach, plaży oraz cmentarzu.
Pozarządowa organizacja praw człowieka Caminando Fronteras szacuje, że podczas masowej przeprawy do Ceuty pod koniec lipca zginęło co najmniej 145 osób.
Źródło: PAP
AF







