Wstrząsające doniesienia z Ceuty. Sześcioro dzieci padło ofiarą gwałtu

Dzieci.jpg
fot. Pixabay

Do Szpitala Uniwersyteckiego w Ceucie trafiło w ostatnim czasie aż sześcioro dzieci, które padły ofiarami gwałtu. To pięć dziewczynek poniżej 14. roku życia i jeden chłopiec. Eksperci zaznaczają, że ofiar może być więcej, ponieważ część z nich nie szuka pomocy.

W jednym z przypadków lekarze wykryli materiał genetyczny pochodzący od kilku mężczyzn, co może wskazywać, że doszło do gwałtu zbiorowego.

Dzięki interwencji mieszkańców udało się zapobiec kilku próbom ataków seksualnych. Eksperci zaznaczają jednak, że ofiar może być więcej, ponieważ część z nich nie szuka pomocy. W ponad dziesięciu przypadkach lekarze podejrzewają przemoc seksualną, mimo że poszkodowane osoby nie złożyły oficjalnego zawiadomienia.

Relacje z obozowiska

W prowizorycznym obozowisku Sidi Embarek przebywa około 300 osób. Przewodniczący stowarzyszenia mieszkańców Abdellah Mustafa mówi, że niektóre nieletnie dziewczyny trafiają tam w szoku po gwałtach, do których miało dochodzić na okolicznych wzgórzach. Wiele z nich nie zgłasza przestępstw, ponieważ są w bardzo złym stanie psychicznym. Dlatego mieszkańcy poprosili o pomoc psycholog i prawnika.

Na zagrożenie zwracają uwagę także organizacje zajmujące się pomocą dzieciom, w tym Save the Children. Ostrzegają, że młode migrantki w Ceucie są narażone na handel ludźmi i wykorzystywanie seksualne. Problemem jest m.in. brak odpowiedniego zakwaterowania, identyfikacji i wsparcia.

Jennifer Zuppiroli, ekspert ds. migracji w Save the Children, podkreśla, że samotna nastolatka, która pozostaje poza systemem ochrony, może być szczególnie narażona na niebezpieczeństwo.

Źródło: fronda.pl, euronews.com, tvrepublika.pl

AF

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: