Mieszkaniec greckiej wyspy komentuje morderstwo Polki. Odkąd pojawili się migranci jest niebezpiecznie

greece-2928288_1280-e1687299176933.jpg
fot. pixabay.com

Polską opinią publiczną wstrząsnęła wiadomość o śmierci Polki podczas wakacji w Grecji. Morderstwu 27 letniej Anastazji winny jest prawdopodobnie jeden z migrantów, którzy masowo napływają do śródziemnomorskiego państwa. Jak podkreślał w rozmowie z Polską Agencją Prasową mieszkaniec, kiedyś wyspa Kos była bezpiecznym miejscem. Wszystko zmieniło się jednak wraz z przybyciem licznych cudzoziemców. 

–Kiedyś tego nie było, ale odkąd pojawili się imigranci nie jest tu już tak bezpiecznie – wspominał młody mężczyzna, pracownik lotniska w Kos. W miejscu, gdzie mieszkam, niedaleko ośrodka dla migrantów, od dłuższego czasu dzieci nie bawią się już same na zewnątrz – dodawał. 

Jak wyjaśniał Grek, wiadomością o morderstwie młodej Polki żyją również media w jego kraju oraz mieszkańcy jednej z wysp Dodekanezu. Dla miejscowych tragiczne wydarzenie to szok - dotychczas bowiem, mimo zmniejszenia poziomu bezpieczeństwa, ruch turystyczny pozostawał niezaburzony przez migrantów.

O zabójstwo kobiety podejrzewa się Bengalczyka, który wraz z towarzyszącymi mu mężczyznami mieli wykorzystać ją seksualnie. Z grupą migrantów z Pakistanu i Bangladeszu zamordowana piła najprawdopodobniej alkohol wieczorną porą. O godzinie 22:30 była umówiona na spotkanie z partnerem, na które jednak nie dotarła. Mężczyznę poinformowała, że do hotelu, w którym zakochani mieli się zobaczyć, odwiezie ją motorem nieznajomy. Ostatni raz ofiarę widziano, podczas gdy weszła do domu oskarżonego o morderstwo Bengalczyka.  

 (PAP)/ oprac. FA

Klub-PCh_polityka-migracyjna_portal.jpg
GS/PCh24.pl

Migracja w praktyce! KTO PODMIENIA NARODY EUROPY?

Osadzony artykuł - Migracja w praktyce! KTO PODMIENIA NARODY EUROPY?Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: