Miliardy dla Ukrainy w unijnym budżecie. Bruksela wypłaci 50 mld euro do 2027 r.

europe-palace-5414752_1280-2.jpg
fot. pixabay.com

Chcemy wesprzeć Ukrainę w jej wysiłku wojennym przeciwko Rosji, ma być nas 27, cała wspólnota, i nikt nikomu nie będzie za to płacił żadnej nagrody. Nikt nie będzie szukał zgniłych kompromisów - powiedział w czwartek na konferencji prasowej w Brukseli premier Donald Tusk.

W Brukseli zakończył się szczyt Unii Europejskiej, na którym 27 unijnych przywódców zgodziło się m.in. na pakiet wsparcia dla Ukrainy w wysokości 50 mld euro w ramach budżetu UE do 2027 r.

"Pracowaliśmy coraz większą grupą na rzecz jednoznacznego stanowiska, które w największym skrócie można tak opisać: chcemy wesprzeć Ukrainę w jej wysiłku wojennym przeciwko Rosji, ma być nas 27, cała wspólnota, i nikt nikomu nie będzie za to płacił żadnej nagrody. Nikt nie będzie szukał zgniłych kompromisów" - podkreślił premier.

Dodał, że "w momencie, kiedy udało się uzyskać jednolite stanowisko wszystkich państw, to ta dotychczasowa gra premiera Orbana się zakończyła, błyskawicznie".

"To się okazało w jakimś sensie prostsze, niż niektórzy się spodziewali. To też dobrze wróży na przyszłość" - ocenił.

Jak mówił, "mamy w tej chwili tę pomoc dla Ukrainy na cztery lata, to jest więcej, niż epoka". "Pokażcie mi człowieka na świecie, który wie, co będzie tak naprawdę się działo za rok, a co dopiero za cztery lata. To rozstrzygnięcie ma charakter strategiczny, nie taktyczny. Po drugie, skończyła się epoka dwuznaczności z drugiej strony i takich dziwnych gierek. Jestem z tego bardzo dumny, że zobaczyłem znowu Europę z takimi wysokimi standardami i gotową do działania, do podejmowania decyzji" - podkreślił szef polskiego rządu.

PAP

/ oprac. PR

uepra.jpg
fot. flickr.com/ European Parliament

„Węgry zostaną postawione pod ścianą”. Europoseł Rzońca o szczycie UE i kosztach integracji Ukrainy

Nadzwyczajny szczyt Unii Europejskiej, poświęcony rewizji wieloletnich ram budżetowych, może mieć burzliwy przebieg; jest bardzo prawdopodobne, że Węgrom przedstawi się propozycję nie do odrzucenia: albo akceptują reformę, albo zostaną pozbawione prawa głosu – prognozuje w rozmowie z Polską Agencją europoseł PiS Bogdan Rzońca.Jak wskazuje rozmówca, na tapecie eurokratów jest obecnie konieczność re...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: