Mroczne nagrania polskiej młodzieży. Zapowiadają morderstwa w szkołach

Po krwawych atakach w polskich szkołach w mediach społecznościowych zjawił się mroczny trend. Polska młodzież nagrywa materiały, zapowiadając podobne masakry.
W sieci krążą nagrania nastolatków, którzy dla żartu grożą atakami na szkoły, oraz wiadomości o rzekomo planowanych kolejnych atakach, rozpowszechniane w formie internetowych łańcuszków. Policja apeluje, by nie przekazywać dalej niezweryfikowanych doniesień i korzystać wyłącznie z potwierdzonych informacji.
Po atakach w szkołach w różnych częściach kraju w sieci pojawiło się wiele niepotwierdzonych i niezweryfikowanych informacji. NASK poinformował PAP, że zaniepokojeni rodzice i nauczyciele przesyłają do Dyżurnet.pl zrzuty ekranów z grup rodzicielskich i uczniowskich z prośbą o weryfikację ich autentyczności.
Na platformach społecznościowych rozpowszechniane są również doniesienia o rzekomym „krwawym piątku”. Według analizy Google Trends fraza ta najczęściej była wyszukiwana w czwartek o godz. 22.48 oraz w piątek o godz. 7.04 przez użytkowników z woj. kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego oraz zachodniopomorskiego.
Policja poinformowała w piątek na platformie X, że szum informacyjny wokół tragicznych wydarzeń w szkołach wywołał niepokój społeczny. „Niestety, pojawiły się również osoby, które próbowały zaistnieć w sieci na bazie tych dramatycznych wydarzeń, traktując ludzką tragedię jako pretekst do niemądrych żartów i budowania zasięgów” – zaznaczyły służby.
Chodzi m.in. o nagrania przedstawiające nastolatków w kominiarkach, uzbrojonych w ostre przedmioty, którzy grożą atakami na konkretne placówki lub pozbawieniem życia wskazanych osób. Dwóch 15-latków, którzy opublikowali takie nagrania, zgłosiło się w piątek wraz z rodzicami do Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie. Oświadczyli, że zamieścili filmy dla żartu. Zatrzymano również 17-latka podejrzewanego o stworzenie za pomocą sztucznej inteligencji nagrania zawierającego groźby ataku na liceum w Przasnyszu.
W sumie Policja zatrzymała na Mazowszu 11 nastolatków, którzy publikowali na platformach społecznościowych filmy z groźbami. O ich losie zadecydują sądy rodzinne.
Nagrania z groźbami to jednak niejedyna forma rozpowszechniania niepokojących treści. Jak zauważają eksperci z NASK, wiele krążących w sieci wiadomości o rzekomych zagrożeniach przypomina tzw. łańcuszki szczęścia, które są przesyłane między znajomymi, a ich pierwotny nadawca pozostaje nieznany. „Dlatego też apelujemy o nieprzekazywanie niesprawdzonych informacji, sprawdzanie oficjalnych komunikatów oraz monitoring aktywności dzieci i młodzieży w internecie” – czytamy w komunikacie przesłanym PAP.
O skali publikacji dotyczących szkolnych ataków świadczy również raport Res Futury, według którego od 7 do 8 października temat zdobył 341 mln zasięgu w sieci. To pięciokrotnie wyższy zasięg w porównaniu do innych dominujących w tym czasie tematów. Według analityków, komentujący najczęściej obwiniają za ataki bezstresowe wychowanie (15 proc.). Kolejne 14 proc. wina obarcza polski rząd, ministrę edukacji Barbarę Nowacką oraz edukację włączającą. Pozostałe 10 proc. obwinia internet oraz patostreamy.
Na podobne pytanie odpowiada analiza Instytutu Monitorowania Mediów. Według niej 13,7 tys. komentarzy w sieci na temat ataków nie wskazuje winnego, a dotyczy dyskusji na temat samego wydarzenia. Na podstawie reszty wpisów użytkownicy wyłonili jako głównego winowajcę rodziców i bezstresowe wychowanie (19,5 proc.), rząd oraz koalicję rządzącą (14,8 proc.) oraz instytucje takie jak sądy czy policję (12,1 proc.).
Za ataki w szkole obwiniany jest również internet, social media, gry (10,9 proc.), a także szkoła i nauczyciele (8,9 proc.). Internauci wskazują również na prezydenta Karola Nawrockiego (7,5 proc.), imigrantów (5,9 proc.), prawicę (5,9 proc.), resort edukacji (5,1 proc.), a także system opieki psychiatrycznej (3,3 proc.). Mniejszą winą jest obarczana również lewica (3,2 proc.), sam sprawca (2,1 proc.) oraz Rosja (0,8 proc.).
W czwartek w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim 15-latek zranił trzy osoby. Jedna z nich - 37-letnia pracowniczka placówki-zmarła. W środę w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób - 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Także w środę w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który planował atak w szkole.
W piątek i poniedziałek we wszystkich województwach odbędą się spotkania kuratorów oświaty z dyrektorami szkół i przedszkoli dotyczące bezpieczeństwa w placówkach.
(PAP)/oprac. FA






