Sławomir Skiba o atakach w szkołach: Mamy do czynienia z postępującą barbaryzacją naszego społeczeństwa

Nie możemy poprzestawać na półśrodkach, jeżeli chcemy rozwiązać problemy, które leżą u podstaw fali ataków, jakie nastąpiły w polskich szkołach – podkreśla Sławomir Skiba, wiceprezes Stowarzyszenia im. Księdza Piotra Skargi, w rozmowie z kanałem wPolsce24.
Sławomir Skiba wskazuje na „absolutny brak troski i to z każdej strony, bo tutaj przerzucanie się winą na wszystkie strony będzie teraz następowało”. - Będziemy oczekiwali jakiegoś cudownego środka, który zastosujemy, obecności policji w każdej szkole, w każdej klasie albo rewizji. To w moim przekonaniu nic nie da, dlatego, że my mamy do czynienia z postępującą barbaryzacją naszego społeczeństwa na wszystkich frontach i za to jesteśmy wszyscy odpowiedzialni w naszym codziennym życiu – podkreśla.
- My jako rodzice, którzy pozbywamy się obowiązku wychowywania naszych dzieci, sądzimy, że zrobi to za nas szkoła. Szkoła tymczasem zajmuje się dbaniem o tak zwany dobrostan, czyli realizacją absurdalnych, utopijnych programów obecnej pani minister. Będziemy realizowali z uporem maniaka te programy, będziemy wdrażali je, eliminując na przykład takie przedmioty jak religia czy etyka. Czyli szkoła przestaje być również miejscem wychowywania, a staje się miejscem indoktrynacji – tłumaczy.
Tymczasem, jak zaznacza, proces barbaryzacji postępuje w społeczeństwie i „będziemy tym bardziej barbarzyńcami, im bardziej będziemy pozbawieni autorytetów, im bardziej będziemy pozbawieni od najmłodszych lat zasad, wzorów postępowania”. - Im bardziej te wzory będą zohydzane, tym bardziej, tym częściej będziemy świadkami tej brutalizacji w życiu młodych ludzi już, a widzimy, że ryba psuje się od głowy – kontynuuje prezes Skiba.
- Proszę Państwa, jeżeli na najwyższym szczeblu mamy do czynienia z zachowaniami wulgarnymi i prymitywnymi, ktoś powie, że właśnie dobry człowiek, dobrze wychowany to jest taki człowiek, który wie co mu wolno, a czego mu nie wolno i jak powinni się zachować publicznie. A jeżeli od samej góry idzie przykład, że można w prymitywnych słowach się wypowiadać publicznie, że można o załatwianiu potrzeb fizjologicznych mówić, w najbardziej wulgarnych słowach, to mamy do czynienia z zalewem, tak jak powiedziałem, barbaryzacji, chamstwa, brutalności, obrzucania się błotem. Jakie to jest wzór dla młodych ludzi? – pyta.
Prezes Skiba został zapytany o różne rodzaje noży, które są pokazywane w mediach. Wskazał, że niektóre z nich można kupić w zwykłym supermarkecie, a niektóre są używane choćby przez harcerzy, dlatego rozwiązanie nie leży w tym, żeby siać panikę wokół potencjalnych narzędzi zbrodni, ale żeby zwrócić uwagę na głębsze przyczyny.
- Popatrzmy na ten nihilizm, brak wzajemnego szacunku. Jesteśmy, niestety, społeczeństwem, które jest pozbawione zasad, pozbawione zachowań wynikających z – mówię to wprost – praktykowania wiary, wiary chrześcijańskiej, bo tak naprawdę naszą cywilizację zbudowało chrześcijaństwo, a Polacy im mniej są chrześcijańscy, im mniej są faktycznie oparci na wartościach, tym bardziej stają się brutalni, chamscy, wulgarni wobec siebie – przekonuje, zwracając przy tym uwagę na istotny problem bezkarności w polskich szkołach, do czego mocno przyczynia się patologia tzw. edukacji włączającej. W skali całego państwa kluczowe w takiej sytuacji jest przywrócenie przekonania, że za pogwałcenie porządku prawnego i moralnego grożą realne konsekwencje, włącznie z utratą własnego życia.
- Wszyscy się bawią w jakiś jeden wielki teatr pozorów i nie chcą dostrzec istoty problemu. Trzeba właśnie problem potraktować poważnie – skwitował Sławomir Skiba.
Źródło: YouTube / wPolsce24
FO







