"Nadszedł czas rozliczeń". Koniec działalności podkomisji Smoleńskiej

45905.jpg

W poniedziałek wieczorem zakończyła działalność Podkomisja MON ds. ponownego zbadania wypadku lotniczego samolotu Tu-154 pod Smoleńskiem. Członkowie podkomisji opuścili siedzibę, pomieszczenia zostały zabezpieczone i zaplombowane - poinformował rzecznik prasowy MON, Janusz Sejmej. Jak zapewniają politycy KO, "nadszedł czas rozliczeń".

Decyzją szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza z 15 grudnia podkomisja ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej uległa likwidacji. Członkowie podkomisji zostali zobligowani do rozliczenia się do poniedziałku 18 grudnia z wszelkiej dokumentacji, nieruchomości oraz sprzętów używanych do prac podkomisji.

Teraz powołany ma zostać zespół, który będzie zajmował się zbadaniem działalności komisji. Wiceminister obrony Cezary Tomczyk dodał we wpisie na platformie X, że teraz nadchodzi "czas na rozliczenie". - Zabieramy się za to bezzwłocznie - podkreślił.

Według Antoniego Macierewicza, podkomisja nie została zlikwidowana, gdyż - jak przekonywał w Polsat News - "pan minister nie ma takiego uprawnienia, by likwidować podkomisję". - Ona działa do sierpnia przyszłego roku - wskazał jej przewodniczący.

Na pytanie, czy podporządkuje się decyzji szefa MON, powiedział: "Nie mogę się podporządkować bezprawiu. Ja odpowiadam za podkomisję i odpowiadam za te dokumenty. Gdybym oddał te dokumenty komuś, kto nie ma do tego prawa, to byłbym później, i słusznie, zarówno w wymiarze prawnym, jak i moralnym oraz historycznym, atakowany, że pozbyłem się głównych dowodów zbrodni Putina. Nie mogę tego zrobić w żadnym wypadku i nie zrobię".

PAP

/ oprac. PR

59458.jpg
Fot. Wojciech Koziol/FORUM

Porzucony „lud smoleński” na asymptocie prawdy

Nie raz słyszeliśmy już z ust parlamentarzystów PiS, że „polityka rządzi się swoimi prawami” i miało to być wystarczające usprawiedliwienie chociażby dla utrzymania w Polsce krwawego kompromisu aborcyjnego. Mało kto spodziewał się jednak, że z czasem – właśnie z przyczyn politycznych – w kąt zostanie odsunięty także „lud smoleński”, któremu partia ...Czytaj dalej

45905.jpg

Smoleńsk – tragedia, z której zrobiono farsę?

Gdyby dzisiaj Władimir Putin powiedział: „10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku miał miejsce zamach, który ja zorganizowałem i przeprowadziłem, mordując wam prezydenta i 95 osób”, opozycja i jej „wyznawcy” w Polsce odpowiedziałaby: „To kłamstwo! W Smoleńsku miała miejsce zwykła katastrofa lotnicza”. Gdyby z kolei Amerykanie przedstawili dzisiaj niepodważalne fakty, że 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: