Narkobiznes rozkwita w Europie. W Holandii produkuje się psychodeliki warte blisko 20 miliardów USD

stop-2785450_1280-1-e1704789842852.jpg
fot. pixabay.com

Co piąty Holender sięga po miękkie narkotyki, a dla bywalców klubów i uczestników nocnych zabaw zażywanie środków odurzających stało się normą. Skłonność obywateli do ryzykownego eksperymentowania z substancjami psychoaktywnymi ochoczo wykorzystują gangi narkotykowe, zwiększając produkcję do niebotycznych rozmiarów. Jak wynika z raportów, wartość ecstasy produkowanej w Niderlandach, sięga blisko 20 miliardów dolarów. Polityka akceptacji narkotyków miękkich, jaka zdaniem władz miała załagodzić sytuację, tylko pogarsza sprawę.

MDMA to narkotyk wywołujący poczucie euforii i otwartości na innych. Działanie tego empatogenu powoduje zwiększoną wrażliwość na interakcje międzyludzkie i bodźce słuchowe, a także lekkie halucynacje. Z tego powodu chętnie sięgają po niego bywalcy nocnych zabaw. Wedle danych holenderskich władz aż 70 proc. gości klubów odurza się przy użyciu ecstasy.

Jednak narkotyki królują wśród Holendrów nie tylko w czasie trwających do późna imprez. Marihuanę i inne „miękkie” substancje psychoaktywne zażywać ma 20 proc. obywateli. Niewiele mniej – 17 proc. eksperymentuje ze środkami o intensywniejszych objawach.

Zróbmy to razem!

Szerząca się narkomania służy rozwojowi gangów. Obecnie ich nasilona działalność produkcyjna uczyniła z Holandii lidera czarnego rynku. Przez Niderlandy przepływają w olbrzymich ilościach środki odurzające z innych kontynentów. Coraz więcej jest jednak produkowanych na miejscu…

Nasilająca się skala nielegalnej produkcji i niesłabnący przemyt to oznaki zupełnego fiaska polityki akceptacji miękkich narkotyków, prowadzonej dotychczas przez holenderskie władze. Rządzący nie zamierzali toczyć „wojny” z narkotykowym podziemiem, a zamiast tego koncentrowali się na „pomocy” uzależnionym i konsumentom delikatniejszych używek. Podejście to miało sprawić, że narkomani korzystający z marihuany i jej podobnych środków nie będą mieli do czynienia z przestępczym podziemiem. W praktyce na podejściu rządu skorzystali jednak sami gangsterzy, niebotycznie zwiększając obroty.

„Amsterdam dał wolną rękę bandzie kryminalistów powiązanych z handlem narkotykami, siecią pośredników i rozbójników wątpliwej reputacji”, podsumowywała skutki permisywnej polityki w raporcie „Druga Twarz Amsterdamu” Femke Halesma, burmistrz niderlandzkiej stolicy.

Jak zwraca uwagę portal rp.pl, Partia Wolności, zwycięska w jesiennych wyborach parlamentarnych, sceptycznie odnosi się do części liberalnego ustawodawstwa. Jej niedawny triumf może sygnalizować zmęczenie Holendrów ekspansją narkomanii i kryminalnego podziemia narkotykowego.

Źródło: rp.pl

FA

narkotyki.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

„Moda” na narkotyki. Śmiertelna pułapka zbiera żniwo wśród młodych Polaków

Problem odurzania się narkotykami w Polsce przybiera na sile. W ostatnich latach coraz częściej dzieci i młodzież sięgają po te substancje niosące śmierć. Uzależnienie od narkotyków jest tak silne, że specjalistom udaje się uratować jedynie kilka procent uzależnionych od nich osób. Tymczasem dostępność narkotyków na polskim rynku jest duża. „Na rynku w PL jest wszystko”Handel narkotykami i dopalac...Czytaj dalej

narkotyki-promocja.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

Promocja narkotyków – promocja zniewolenia

Narkotyki przyczyniają się do zguby, chorób, cierpień i uzależnienia rzesz ludzi, zwłaszcza młodzieży. Mimo to coraz częściej napotykamy na próby usprawiedliwiania silnie uzależniających substancji. Ideologowie – także polscy – widzą w psychodelikach panaceum na problemy psychiczne. A także wymóg wolności.Dyskusja na temat marihuany gości w polskiej debacie publicznej od lat. W kontekście tego spe...Czytaj dalej

Biden-Xi-narko.jpg

USA, Chiny i nowa wojna opiumowa. Komu zależy, aby Amerykanie zaćpali się na śmierć?

Problem chiński to dla USA przede wszystkim problem negatywnego bilansu w handlu z Pekinem; to pośrednie zaangażowanie się Chin w wojnę na Ukrainie; to są przede wszystkim rosnące imperialne ambicje Chin na Pacyfiku, przede wszystkim w okolicy Tajwanu. Kwestia narkotyków na pewno nie jest dla Waszyngtonu tak istotna jak wymienione przeze mnie kwestie. Narkomania to problem dla przeciętnego Ameryka...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: