Nasi przodkowie prowadzili samodzielną politykę. Krzysztof Bosak komentuje ważną rocznicę

„Nasi przodkowie potrafili prowadzić samodzielną politykę, skutecznie walczyć i wygrywać. Takie osiągnięcia zasługują na przypomnienie i podkreślenie. Musimy budować nasz narodowy charakter przede wszystkim na zwycięstwach i sukcesach, których odnieśliśmy w dziejach bardzo wiele”, pisał marszałek Krzysztof Bosak w 415. rocznicę Hołdu Ruskiego. Polska powinna polegać przede wszystkim na własnych zdolnościach, by o naszym dobrobycie i niepodległości nie decydowały obce siły, wskazał polityk Konfederacji.
W czwartek 29 października przypada 415. rocznica „Hołdu Ruskiego”. Mianem tym określa się historyczny moment pokłonu zdetronizowanych władców Caratu Rosyjskiego wobec polskiego władcy, króla Zygmunta II Wazy. Było to symboliczne zwieńczenie porażki Moskali wobec I Rzeczpospolitej po zwycięskich polskich kampaniach wojskowych za czasów panowania Stefana Batorego oraz pierwszego z Wazów na polskim tronie.
Tę chwalebną kartę z rodzimej historii przypomniał wicemarszałek sejmu i jeden z liderów Konfederacji, Krzysztof Bosak. Szef Ruchu Narodowego wskazał, że w tym okresie na krótko Polacy władali Kremlem, a „moskiewscy bojarzy uznali za cara polskiego królewicza Władysława Wazę, późniejszego króla Władysława IV”.
Zróbmy to razem!415 lat temu, 29 października 1611 roku, na Zamku Królewskim w Warszawie zdetronizowany car Wasyl Szujski i jego bracia Dymitr oraz Iwan oddali pokłon Zygmuntowi III Wazie. Przed królem i zgromadzonymi stanami sejmowymi przedstawił ich hetman Stanisław Żółkiewski, zwycięzca spod Kłuszyna. Wydarzenie znane jako hołd ruski stało się symbolem ówczesnej potęgi naszego państwa. Mamy prawo być dumni z historii państwa, z którym nie tylko Moskwa musiała się liczyć. Polska, prowadząc jednocześnie wojnę ze Szwecją, była w stanie zająć Moskwę, uwięzić zdetronizowanego cara i zmusić do oddania hołdu. Jeszcze w 1610 roku, po obaleniu Szujskiego, moskiewscy bojarzy uznali za cara polskiego królewicza Władysława Wazę, późniejszego króla Władysława IV. To pokazuje jak nasi przodkowie potrafili prowadzić samodzielną politykę, skutecznie walczyć i wygrywać. Takie osiągnięcia zasługują na przypomnienie i podkreślenie. Musimy budować nasz narodowy charakter przede wszystkim na zwycięstwach i sukcesach, których odnieśliśmy w dziejach bardzo wiele. Wzmacniajmy w sobie wiarę we własne możliwości. Szczególnie ważne jest to dziś, kiedy dopiero budujemy nasz potencjał i siłę państwa. Polska potrzebuje własnej siły wojskowej, gospodarczej i politycznej, żeby o jej bezpieczeństwie nie rozstrzygano w innych stolicach. Na obrazie Jana Matejki carowie Szujscy oddają hołd królowi Zygmuntowi III Wazie podczas sejmu w Warszawie.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) October 29, 2026
Jak zaznaczył polityk, nasza ojczyzna ma za sobą przeszłość kraju, z którym sąsiedzi musieli poważnie się liczyć, zajmującego podmiotowe i silne miejsce na arenie międzynarodowej. To dzieje, z których możemy być dumni... ale również czerpać z nich aspiracje do politycznej samodzielności w dzisiejszych czasach.
„Musimy budować nasz narodowy charakter przede wszystkim na zwycięstwach i sukcesach, których odnieśliśmy w dziejach bardzo wiele. Wzmacniajmy w sobie wiarę we własne możliwości. Szczególnie ważne jest to dziś, kiedy dopiero budujemy nasz potencjał i siłę państwa. Polska potrzebuje własnej siły wojskowej, gospodarczej i politycznej, żeby o jej bezpieczeństwie nie rozstrzygano w innych stolicach” wskazał polityk.
źródło: X/ Krzysztof Bosak
FA






