Nie będzie Bożego Narodzenia na Uniwersytecie UE? Władze myślą o zmianie w imię "inkluzywności"

European_University_Institute-scaled-e1698246518969.jpg
fot. Senfsaat, CC BY-SA 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0>, via Wikimedia Commons

Zamienić nazwę Boże Narodzenie na przykład na „święto zimy” w imię „równości etnicznej i rasowej” i by „wyeliminować chrześcijańskie odniesienie” w materiałach i planach organizacyjnych - taka propozycja pojawiła się na prestiżowym Europejskim Instytucie Uniwersyteckim w Fiesole koło Florencji. Pomysł, o którym poinformowały włoskie media, powołując się na wewnętrzną korespondencję, wywołał, oburzenie, zdumienie i falę krytyki.

Uczelnia wyjaśniła, że sekularyzacyjna propozycja ten jest na razie „przedmiotem rozważań”.

Placówka, znana też jako Uniwersytet Unii Europejskiej, została założona w 1972 roku przez kraje członkowskie ówczesnej Wspólnoty Europejskiej. Jej celem jest kształcenie na poziomie doktoranckim i podoktoranckim, a także badania naukowe w dziedzinie humanistyki i nauk społecznych.

Zróbmy to razem!

Agencja informacyjna włoskiego Episkopatu - SIR, podała, że władze uczelni postanowiły dostosować się do wymogów „planu równości etnicznej i rasowej” i dlatego - jak zaproponował prezes uczelni - „dawne święto Boże Narodzenie zostanie przemianowane, by wyeliminować chrześcijańskie odniesienie” oraz stać na straży „różnorodności” i „inkluzywności”.

Szef włoskiego MSZ, wicepremier Antonio Tajani podkreślił w tweecie, że jest zaskoczony stanowiskiem zarządu uniwersytetu.

„Jesteśmy dumni z poszanowania naszych chrześcijańskich korzeni; Europa jest na nich zbudowana” - dodał.

Jak zauważył Tajani, nie jest przypadkiem to, że Włochy wybrały na siedzibę Europejskiego Instytutu Uniwersyteckiego dawny klasztor Badia Fiesolana.

Inni politycy koalicji rządowej, a także opozycji, mówią, że propozycja władz uczelni jest kompletnie nie na miejscu.

„Nie tworzy się szacunku eliminując naszą historię” - to stanowisko opozycyjnego centrolewicowego ugrupowania Italia Viva.

Władze uniwersytetu w związku z polemiką wyjaśniły, że pomysł jest przedmiotem analiz. Zapewniły: „Nie przekreślamy obchodów świąt religijnych”. „ Przyjmujemy rosnącą liczbę studentów z całego świata. To środowisko autentycznie międzynarodowe potrzebuje polityki włączającej różne kultury”, dodawali zarządcy.

(PAP)/ oprac. FA

77062.jpg
fot. pixabay.com

Belgijski filozof: Lewicowe przejęcie uniwersytetu podważa wiarygodność nauki

Na belgijskich uniwersytetach dominują lewicowi naukowcy, co podważa wiarygodność nauki - powiedział prof. Andreas De Block, filozof z katolickiego uniwersytetu w Leuven (KU Leuven), w wywiadzie dla dziennika „De Standaard”. Zdaniem naukowca uczelnie potrzebują więcej prawicowych badaczy, by przeciwdziałać ideologizacji akademii.De Block właśnie opublikował książkę „Czy lewica jest po prostu mądrz...Czytaj dalej

hammer-hand-lgbt.jpg

„Masa krytyczna” i koniec „uniwersytetu prawdy”, czyli nauka w służbie przerabiania społeczeństw

Jak zmienić organizację, by stała się bardziej „włączająca”, a nie konserwatywna? Jak sprawić, by społeczeństwo przyjęło tak zwane postępowe idee, zaakceptowało nowe „normy” i wzorce postępowania? Jaki procent danej wspólnoty potrzeba przekonać do swojej wizji? Nad tym od wielu lat zastanawiają się psycholodzy, socjolodzy, a w ostatnim czasie także przedstawiciele nauk ścisłych. I mają pewne wnios...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: