Niemcy miały zbroić się na potęgę. Rzeczywiste działania są o wiele skromniejsze

bunde.jpg
fot. YouTube / Bundeswehr

Miały być gigantyczne zbrojenia i poprawa infrastruktury, a tak naprawdę niewiele się zmieniło. Opublikowany został raport monitorujący wdrażanie przez rząd Niemiec gigantycznego pakietu finansowego. Pieniądze z zadłużenia miały iść na poprawę sytuacji bezpieczeństwa RFN. 

Jak podaje dziennik "Junge Freiheit", ponad rok po poluzowaniu niemieckiego konstytucyjnego hamulca zadłużenia efekty gigantycznego programu inwestycyjnego finansowanego z kredytów okazują się znacznie skromniejsze od politycznych zapowiedzi. Choć rząd uruchomił specjalny fundusz infrastrukturalno-klimatyczny o wartości 500 mld euro, tempo wydatkowania środków i realizacji projektów pozostaje niskie.

W marcu 2025 r. CDU/CSU, SPD i Zieloni zgodzili się na zmiany pozwalające na praktycznie nieograniczone finansowanie długiem wydatków związanych z obronnością, bezpieczeństwem i wsparciem państw zaatakowanych z naruszeniem prawa międzynarodowego. Równolegle utworzono specjalny fundusz na inwestycje infrastrukturalne i klimatyczne, którego wartość rozłożona na 12 lat wynosi 500 mld euro.

Zróbmy to razem!

Według "Junge Freiheit", z pierwszego raportu monitorującego przygotowanego przez kierowane przez SPD ministerstwo finansów wynika, że w 2025 r. planowano wydać z funduszu 37,2 mld euro, lecz faktycznie wykorzystano jedynie 24 mld. Ponad 13 mld euro pozostało niewydanych. Resort tłumaczy to późnym uchwaleniem budżetu, opóźnieniami w uzgodnieniach z krajami związkowymi oraz długotrwałymi procedurami planistycznymi.

Szczególnie słabo miały wypaść projekty związane z rozbudową sieci szerokopasmowego internetu i modernizacją kolei. Pod koniec 2025 r. około dwóch trzecich inwestycji finansowanych z funduszu znajdowało się nadal na etapie planowania, a jedynie jedna trzecia weszła w fazę realizacji. Największe opóźnienia odnotowano w sektorze infrastruktury energetycznej.

Ministerstwo finansów przekonuje jednak, że nie należy wyciągać zbyt daleko idących wniosków z pierwszego roku funkcjonowania programu. Jak podaje Junge Freiheit, resort określa 2025 r. mianem „roku rozruchowego”, podkreślając, że duże projekty infrastrukturalne wymagają wieloletnich przygotowań. Jednocześnie ministerstwo samo apeluje o przyspieszenie realizacji inwestycji i wprowadza system wskaźników mających wcześniej wykrywać opóźnienia.

Gazeta zwraca uwagę, że coraz więcej ekonomistów kwestionuje rzeczywistą wartość programu. Krytycy twierdzą, że znaczna część środków nie finansuje nowych inwestycji, lecz zastępuje wydatki, które wcześniej były pokrywane z normalnego budżetu państwa. Taką ocenę przedstawił m.in. Instytut Gospodarki Niemieckiej (IW), który zarzuca rządowi zawyżanie efektów inwestycyjnych funduszu.

Źródło: Junge Freiheit

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: