Odmówiła upieczenia tortu dla pary LGBT. Sąd: to nie dyskryminacja

5874874133_89ebaa1bb5_h-e1641630265254.jpg
Tort LGBT / Źródło: Flickr / Dan DeLuca

Właścicielka cukierni, która odmówiła przygotowania tortu weselnego dla dwóch kobiet żyjących w związku działała zgodnie z prawem - orzekł sędzia Eric Bradshow, który przez pięć lat prowadził sprawę dotyczącą rzekomej dyskryminacji ze względu na orientację seksualną.

W 2017 r. dwie kobiety zamówiły na swój „ślub” tort weselny w cukierni w Bakersfield (Kalifornia). Właścicielka lokalu odmówiła, powołując się na swoje chrześcijańskie poglądy.

O sprawie zrobiło się głośno w mediach społecznościowych; kobietę szykanowano, wysyłano jej groźby i obraźliwe wiadomości, oskarżano o „homofobię”. W końcu sprawa trafiła do sądu. Właścicielkę cukierni oskarżono o łamanie kalifornijskiej ustawy o tzw. równości płci, poprzez dyskryminację na tle orientacji seksualnej.

Po pięciu latach sąd przyznał rację kobiecie. Sędzia Eric Bradshow, wydając ostateczne orzeczenie stwierdził, że jej „jedyną motywacją było działanie zgodne z jej szczerymi chrześcijańskimi przekonaniami o tym, czego Biblia uczy na temat małżeństwa”. Strona oskarżająca, w jego opinii, nie zdołała dostarczyć przekonujących dowodów na dyskryminację.

- Nigdy nie chciałam nikogo skrzywdzić, ale nie mogę uczestniczyć w małżeństwach tej samej płci, przygotowując im tort weselny – podkreśliła właścicielka cukierni, dziękując za wszystkie modlitwy i wyrazy wsparcia w ciągu „tych długich pięciu lat”.

Źródło: polsatnews.pl

PR

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: