Oficjalne wyniki wyborów w Rumunii: Simion i Dan w II turze. Rządowy kandydat odpada z wyścigu

mid-epa12072716-1.jpg
PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

Pierwszą turę wyborów prezydenckich w Rumunii wygrał prawicowy antysystemowy kandydat George Simion, który w II turze zmierzy się z niezależnym burmistrzem Bukaresztu Nicusorem Danem. Oznacza to, że z wyścigu o fotel prezydencki odpadł kandydat koalicji rządzącej Crin Antonescu.

Lider prawicowej partii AUR George Simion zdeklasował swoich rywali wynikiem 40,96 proc. głosów. Jednak wbrew sondażom exit poll do drugiej tury nie wejdzie kandydat kolacji rządzącej Crin Antonescu, który otrzymał jedynie 20,07 proc. głosów. Z Simionem zmierzy się bowiem kandydat niezależny – burmistrz Bukaresztu Nicusor Dan, który uzyskał wynik 20,99 proc.

- To nie tylko zwycięstwo wyborcze, to zwycięstwo rumuńskiej godności. To zwycięstwo tych, którzy nie stracili nadziei, tych, którzy wciąż wierzą w Rumunię, wolny, szanowany, suwerenny kraj – powiedział George Simion po ogłoszeniu częściowych wyników wyborów.

Zróbmy to razem!

- To będzie debata między prozachodnim kierunkiem dla Rumunii a antyzachodnim kierunkiem dla Rumunii – stwierdził jego kontrkandydat.

Ogłoszone właśnie wyniki pokazują, że unieważnienie listopadowych wyborów nie pomogło koalicji rządzącej. Wprost przeciwnie – wtedy bowiem „skrajnie prawicowy” Călin Georgescu wygrał z wynikiem 22,94% głosów. Teraz popierany przez niego Simion uzyskał wynik prawie dwukrotnie wyższy, a rządowy kandydat znowu nie dostał się do II tury. Stawia to pod znakiem zapytania przyszłość koalicji rządzącej, która w różnych konfiguracjach trzymała władzę w Rumunii przez ostatnie 30 lat.

Dogrywka 18 maja będzie więc starciem dwóch antyrządowych kandydatów, z których jeden określany jest przez media jako „skrajnie prawicowy”, a drugi ma poglądy centrowe i podkreśla swoją prozachodnią orientację, jednak wciąż jest uznawany za "antymainstreamowego".

 

Źródło:

, polsatnews.pl

AF

mid-epa12073532-2.jpg
PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

Rumunia: Zwycięzca I tury prezydenckiego głosowania ostrzega przed wyborczą ingerencją Brukseli w Polsce

- Mamy miliony zmarłych na listach wyborczych – powiedział Telewizji Republika George Simion – zwycięzca I tury wyborów prezydenckich w Rumunii. Jest on pewien, że wariant anulowania rezultatów głosowania ze względu na zwycięstwo niewygodnego dla Brukseli kandydata, zagraża również Polsce. Polityk ostrzega: „Uważajcie na Donalda Tuska!”.4 maja odbyła się I tura powtórzonych wyborów prezydenckich w...Czytaj dalej

mid-epa11952909.jpg
fot. EPA/ROBERT GHEMENT Dostawca: PAP/EPA

„Tyrania wraca do Europy”. Georgescu oficjalnie wykluczony z wyścigu prezydenckiego

„Tyrania wraca do Europy”, „Demokracja w Rumunii umarła” – takie komentarze słychać po wykluczeniu Calina Georgescu, podczas gdy na ulicach Bukaresztu wzmogły się obywatelskie zamieszki.Calin Georgescu nie może wystartować w majowych wyborach prezydenckich – poinformowała rumuńska stacja telewizyjna Digi24, powołując się na Sąd Konstytucyjny Rumunii (CCR). We wtorek trybunał rozpatrywał skargi na ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: