Operacja "zmiany płci"? Barbara Nowak o tym, czego promotorzy okaleczeń nie mówią

Szerząca się moda na poszukiwanie swojej tożsamości poprzez "zmianę płci" niesie ze sobą ogrom bólu i cierpienia. Młodzi ludzie zwiedzeni przez genderystów decydują się na okaleczenie swojego ciała. Promotorzy takich operacji nie mówią o tym ile bólu i komplikacji zdrowotnych może kosztować owa "przemiana". Cicho jest także o tym, kto czerpie z niej największe korzyści.
O problemach związanych z tzw. zmianą płci przypomniała Barbara Nowak, małopolski kurator oświaty. "Osoby, które przeszły operacje zmieniające ich ciała, bo płci zmienić się nie da, nie są uprzedzani przez promotorów okaleczeń o bólu i komplikacjach zdrowotnych trwających do końca życia. Proceder niszczący nieodwracalnie jest źródłem ogromnego zysku w świecie ideologii lgbt" - napisała w mediach społecznościowych.
https://twitter.com/Br_Nowak/status/1683044077967753216?s=20
Także PCh24.pl wielokrotnie wskazywał na zagrożenia idące za ideologią gender i nieodpowiedzialnym podejściem do bardzo poważnej decyzji młodych ludzi dotyczących tzw. tranzycji:













