Optymistyczny raport: rekordowo niska liczba aborcji w USA

piqsels.com-id-osoni-scaled-e1649003483980.jpg
fot. piqsels.com

Nowy raport amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) pokazuje, że wskaźnik aborcji w USA spadł do niewidzianego od kilkudziesięciu lat minimum. Ten dobry efekt udało się osiągnąć dzięki temu, że coraz więcej dzieci jest ratowanych przed aborcją przez działaczy ruchu pro life oraz ustawom ograniczającym aborcję, przyjmowanym w coraz większej ilości stanów.

Wskaźnik liczby aborcji badany jest od roku 1980. Właśnie w roku 1980 był on najwyższy i sięgał 29 aborcji na 1000 kobiet w ciąży. Od tamtego czasu wskaźnik ten spada. Obecnie podano, że wynosi on około 11 aborcji na tysiąc kobiet w stanie błogosławionym. Dla porównania, w roku 1973, kiedy zalegalizowano aborcję, wskaźnik ten wynosił ponad 13, czyli był wyższy niż obecnie. Raport CDC wskazuje, że powodem tego może być większa świadomość kobiet, że ich dziecko, które się poczęło, nie jest jakimś „zlepkiem komórek”, jak twierdzą aborterzy, ale człowiekiem. Wiedzę tę szerzą od lat działacze ruchów pro life.

Drugim czynnikiem powodującym zmniejszenie ilości „zabiegów”, w wyniku których zabijane są dzieci nienarodzone, jest fakt ustanawiania przez kolejne amerykańskie stany praw zakazujących lub ograniczających aborcję. Ostatnio takie prawa przyjęły m. in. Oklahoma, Teksas, Idaho, Arizona, Karolina Południowa, Arkansas, Dakota Południowa i Kentucky. Co ciekawe, prawo zabraniające aborcji przyjmują nawet poszczególne miasta. Ostatnio takie prawo przyjęło nieduże miasto Willey w stanie Iowa. Sąd Najwyższy nie podważył żadnego z tych praw. Oprócz tego w różnych miejscach USA wciąż otwiera się nowe ośrodki wspierające kobiety w ciąży. Dzięki tym wszystkim działaniom prowadzonym w obronie życia nienarodzonych, pomimo tego, że liczba obywateli USA rośnie – liczba aborcji spada.

Raport amerykańskiej instytucji badawczej Centers for Disease Control and Prevention ukazuje też dane na temat osób, które najczęściej dokonują aborcji. Przeważnie decydują się na ten tragiczny krok osoby samotne, o średniej wieku 20 lat, choć ta średnia rośnie. Co ciekawe, wskaźnik aborcji wśród nastolatek w ostatnich latach gwałtownie spadł. Obecnie wynosi on około 10 procent wszystkich przypadków przerywania życia nienarodzonych. Najczęściej na aborcję decydują się kobiety czarnoskóre (38 procent), białe (33 procent) i latynoski (21 procent). Organizacje pro life tłumaczą ten fakt zmasowaną w ostatnim czasie propagandą przemysłu aborcyjnego wymierzoną właśnie w środowiska czarnoskórych Amerykanów. 

Orzeczenie Roe przeciwko Wade z 1973 roku zalegalizowało aborcję w całych USA. Została ona wtedy uznana za legalną na każdym etapie ciąży. Sąd Najwyższy zezwolił jednocześnie, by poszczególne stany wprowadziły ograniczenia w możliwości jej dokonania w drugim i trzecim trymestrze. Obecnie istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że w najbliższych dniach Sąd Najwyższy USA zniesie tamten precedens, które kosztował życie ponad 60 milionów niewinnych istnień. To oznacza, że prawo do aborcji nie będzie już prawem federalnym, ale każdy stan będzie mógł sam zdecydować czy jest za czy przeciw dzieciobójstwu. Szacuje się, że gdyby Sąd Najwyższy zniósł prawo aborcyjne, aborcji zabroniło by lub mocno ją ograniczyło aż 26 stanów. 

Źródło: lifenews.com

Adam Białous

Abortion_Hurts_Women_32676869635-e1651646614942.jpg
Zwolennicy i przeciwnicy aborcji w USA, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Wikimedia Commons

USA: Wojna w obronie życia nienarodzonych trwa! Co powinieneś wiedzieć?

Legalne zabijanie dzieci nienarodzonych jest kłamstwem. Przemysł aborcyjny kolportuje to kłamstwo od kilkudziesięciu lat na tyle skutecznie, że w latach 70-tych Sąd Najwyższy USA wydał wyrok, który w praktyce zalegalizował ten zbrodniczy proceder. Obecnie Ameryka stoi w obliczu odwrócenia tamtego bezprawnego wyroku. Oto kilka najważniejszych informacji na temat wojny pomiędzy zwolennikami życia i ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: