"Ostrożność procesowa" covidowego eksperta, czyli jak prof. Pyrć zdiagnozował "ptasią grypę" wśród kotów

Kot.jpg
fot. Pixabay

„Plotka o tajemniczej chorobie, która w niespełna 40-milionowym kraju położyć miała trupem aż… kilkanaście kotów, przeszła przez wielkomiejskie środowiska rodzimej inteligencji niczym pożar przez afrykańską sawannę. Kocie mamy odwołują z jej powodu wakacyjne wyjazdy, wprowadzają domowe lockdowny, ze zgrozą obserwują przelatujące ptaki”, pisze na łamach tygodnika „Do Rzeczy” Dariusz Wieromiejczyk.

Publicysta zauważa, że „jednym z animatorów poszukiwania tak zabójczego dla mruczków wirusa ptasiej grypy okazał się niezastąpiony prof. Krzysztof Pyrć”.

„Od kiedy ustała covidowa gorączka, profesor zajął się inną, popularną wśród dawców grantów dziedziną – zmianami klimatycznymi. Natura ciągnie jednak wilka do lasu. Na pierwszy zew narastającej w Internecie histerii profesor ożywił się i zaapelował do zbolałych kocich wdów o dostarczenie do badań pozostawionej karmy. W niej – a konkretnie w jednej próbce – odnalazł ptasią grypę. Wystarczyło to, by zaapelować do służb weterynaryjnych o masowe badanie drobiu za pomocą specjalistycznych testów”, relacjonuje autor „Do Rzeczy”.

„Co więcej, jak na Europejczyka przystało, zatroszczył się natychmiast o los narażonych na kontakt ze śmiercionośnym bakcylem cudzoziemców. Warto wyobrazić sobie konsekwencje dla tego sektora gospodarki, jeżeli faktycznie okazałoby się, że skażone mięso znalazło się we Francji, Włoszech czy w Niemczech – apeluje zatroskany profesor. Zwróćmy uwagę, jak ostrożne procesowo jest dziś wywoływanie histerii. Warto wyobrazić sobie coś, co byłoby, jeżeli okazałoby się takim faktycznie”, podsumowuje Dariusz Wieromiejczyk.

 

Źródło: tygodnik „Do Rzeczy”

dzieck1.jpg
pixabay.com

"Bo nie lubię dzieci". Niemal co dziesiąty Polak dobrowolnie rezygnuje z rodzicielstwa

Jak wynika z najnowszego badania CBOS, aż 8 proc. Polaków w ogóle nie chce mieć dzieci. Pytani o przyczyny, najczęściej wskazują na względy osobiste, np. dlatego, że "nie lubią dzieci". Co ciekawe, w grupie dobrowolnie rezygnujących z rodzicielstwa przeważają kobiety i młodzi mieszkańcy dużych miast.Blisko połowa badanych do 40 roku życia, niezależnie od stanu cywilnego i liczby posiadanych dzieci...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: