Ostry spór o gen. Wiesława Kukułę. Krzysztof Bosak krytykuje Sławomira Mentzena

Wybuchł spór pomiędzy Sławomirem Mentzenem a Krzysztofem Bosakiem. Lider Nowej Nadziei w ostrych słowach skrytykował szefa Sztabu Generalnego, gen. Wiesława Kukułę. Wicemarszałek Bosak uważa, że to niedopuszczalne.
- Ten człowiek jest nienormalny. On nie ma kompetencji, żeby być kapralem, bo on niczym nigdy tak naprawdę nie dowodził, a teraz ma całą naszą armię. Ten człowiek nie ma pojęcia o ekonomii wojny - powiedział Sławomir Mentzen na spotkaniu z wyborcami w Elblągu. W ten sposób odniósł się do sprawy strzelania do dronów z wykorzystaniem drogiej amunicji, do czego doszło w 2025 roku. Generał Kukuła bronił wówczas tamtych decyzji jako koniecznych.
Kiedy Mentzen został skrytykowany za te słowa przez szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, oskarżył go w odpowiedzi o "gadanie głupot".
"Szef MON również uważa, że strzelanie rakietą za 100 mln zł do drona ze sklejki jest świetnym pomysłem. Wspaniale! Zamiast gadać głupoty, pokażcie, że jesteśmy gotowi do obrony" - napisał w X Mentzen.
Do tego konfliktu odniósł się wicemarszałek Sejmu, Krzysztof Bosak, kolega Sławomira Mentzena w ramach Konfederacji.
"Wypowiedź Sławomira Mentzena na temat szefa Sztabu Generalnego, generała Wiesława Kukuły, nie tylko jest obraźliwa, ale jest niezgodna z prawdą. Rozmawiałem wielokrotnie z szefem Sztabu Generalnego i wraz z innymi posłami Konfederacji uczestniczyłem w poselskiej wizytacji Sztabu Generalnego i nie mam wątpliwości, że i u gen. Kukuły i wśród innych oficerów stojących na czele naszej armii jest zrozumienie zagadnień ekonomii wojny i wyzwań związanych z obroną przed dronami, a także że jest to odpowiedzialny, roztropny i doświadczony dowódca" - napisał w X Krzysztof Bosak.
"Zrozumienie wyzwań ekonomii wojny z udziałem dronów jest już także w coraz większym stopniu w MON, czego wyrazem jest uruchamianie programu SAN oraz uformowanie Inspektoratu Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia" - dodał polityk.
Następnie stwierdził, że krytykować należy i trzeba, ale w sposób odpowiedzialny. "Nasza krytyka jest potrzebna, ale nie powinna szukać łatwej i fałszywej polaryzacji, lecz mieć charakter właściwy dla stylu, który afirmujemy w Konfederacji - stylu merytorycznej opozycji. Na krytykę zasługuje więc przede wszystkim MON i zbyt późne podejmowanie różnych decyzji, niedostateczne efekty, zbyt rozwlekłe przygotowywania do zmian, niedostatecznie dynamiczne reformowanie Sił Zbrojnych, w niektórzy przypadkach dyskusyjne lub chybione decyzje zakupowe i - tu Sławomir Mentzen ma pełną rację - brak sprawdzania zdolności mobilizacyjnych Sił Zbrojnych" - stwierdził Bosak.
Jak dodał, według jego wiedzy odpowiedzialność za większość błędów w Siłach Zbrojnych spoczywa na politykach, a nie na generałach.
"Nie przedstawiajmy naszych dowódców jako idiotów nie rozumiejących podstawowych wyzwań, bo jest to nieprawdziwe" - wskazał Bosak. Jak dodał, Polska intensywnie szuka odpowiedzi na wyzwania, które stworzyła rewolucja dronowa.
Według wicemarszałka Sejmu, Sławomir Mentzen w swojej ocenie szefa Sztabu Generalnego "został źle poinformowany przez doradców".
Wypowiedź @SlawomirMentzen na temat szefa Sztabu Generalnego generała @wieslawkukula nie tylko jest obraźliwa, ale jest niezgodna z prawdą. Rozmawiałem wielokrotnie z szefem @SztabGenWP i wraz z innymi posłami Konfederacji uczestniczyłem w poselskiej wizytacji Sztabu Generalnego…
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) May 6, 2026
Źródło: X
Pach






