Podejrzani o pobicie Niedzielskiego wyszli za poręczeniem. "Nie stanowią zagrożenia dla społeczeństwa"

50613967542_4f9f39ee9b_c-e1734101701244.jpg
Adam Niedzielski / fot. Flickr, Kancelaria Premiera RP

Dwaj mężczyźni, którzy usłyszeli zarzuty pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego w Siedlcach (Mazowieckie), opuścili areszt po wpłaceniu 30 tys. zł poręczeń majątkowych.

Wcześniej obrońcy mężczyzn złożyli zażalenie na postanowienie sądu z końca sierpnia o zastosowaniu wobec nich jako środka zapobiegawczego dwóch miesięcy tymczasowego aresztowania.

Sąd Okręgowy w Siedlcach zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że zastrzegł, że środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania ulegnie zamianie na poręczenie majątkowe pod warunkiem złożenia nie później niż w terminie do 30 września poręczenia w kwotach po 30 tys. zł – powiedziała rzeczniczka Sądu Okręgowego w Siedlcach sędzia Agnieszka Karłowicz.

Zróbmy to razem!

Wyjaśniła, że sąd uznał, że nie stanowią oni zagrożenia dla bezpieczeństwa byłego ministra, a także, że na tym etapie postępowania nie jest konieczna ich izolacja.

Pod koniec sierpnia były szef resortu zdrowia został pobity przez dwóch mężczyzn, gdy wyszedł z restauracji w Siedlcach, w której wcześniej zjadł posiłek w towarzystwie znajomych. Napastnicy uciekli, ale jeszcze tego samego dnia wieczorem zgłosili się na policję. Obaj byli pijani, mieli ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Dzień później usłyszeli prokuratorskie zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu pobicia Adama Niedzielskiego, co naraziło go na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz kierowania gróźb pozbawienia życia. Po przeanalizowaniu materiału dowodowego prokurator dodatkowo przyjął, że sprawcy działali z powodu przynależności politycznej b. ministra zdrowia. W ocenie śledczych podejrzani wiedzieli, z kim mają do czynienia, upewnili się, że to Adam Niedzielski, a dopiero potem pokrzywdzony został zaatakowany. Prokurator uznał to za występek chuligański.

39-letni Aleksander B. i 35-letni Rafał G. złożyli wyjaśnienia i generalnie przyznali się do zarzucanego czynu, wyjaśniając jednak, że nie pamiętają, co się stało, gdyż byli pod wpływem alkoholu.

Mężczyźni nie byli wcześniej karani. Grozi im od 3 miesięcy do 5 lat.

Adam Niedzielski był ministrem zdrowia w drugim rządzie Mateusza Morawieckiego (2020-2023). Został odwołany w sierpniu 2023 r. w związku z utratą zaufania środowiska medycznego po ujawnieniu przez niego w mediach społecznościowych wrażliwych danych dotyczących jednego z lekarzy.

PAP

niedziel.jpg
fot. Tomasz Kubiak / ArtService / Forum

Pobicie Niedzielskiego: zasada Omerty i zbrodnia założycielska sanitaryzmu [OPINIA]

Paniczne reakcje na pobicie Adama Niedzielskiego przypominają mafijną zasadę Omerty, zgodnie z którą wszyscy uczestnicy zbrodni zobowiązują się wzajemnie do bezwarunkowej ochrony. A ktokolwiek zaatakuje jednego z nas, atakuje cały system. Także opinia publiczna dość zgodnie potępia ów akt samosądu. Ale zapomina, że takie zachowania mają swoje źródło w głębokim poczuciu braku sprawiedliwości.Adam N...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: