Podpis pod SAFE i… podwyżka. Ziemkiewicz: to dopiero początek

Program SAFE będzie kosztował Polskę więcej niż zakładano. Powód? Niewielka korekta oprocentowania. Problem w tym, że przy dużych kwotach unijnej pożyczki, rachunek rośnie o 8 mld zł.
Sprawę opisał dziennik.pl, który wskazał, że polska pożyczka może kosztować więcej niż zakładano. Jak czytamy, Polska w ramach SAFE ma otrzymać 43,7 mld euro. W trakcie prac nad ustawą o SAFE resort finansów podawał, że koszt pozyskania takiego finansowania to 3,17 proc. Ale Komisja Europejska przedstawiła nowe wyliczenia i oprocentowanie ustalono na 3,32 proc.
Ta, jak się zdaje na pierwszy rzut oka, jedynie kosmetyczna zmiana oprocentowania oznacza bardzo konkretne pieniądze. Koszt pożyczki urośnie bowiem o ok. 1,9 mld euro, czyli 8 mld zł.
Sprawę na X w ostrych słowach skomentował Rafał Ziemkiewicz. „Od podpisania szwindlu zwanego SAFE minęło tylko parę dni, a koszt już wzrósł o 8 miliardów. To dopiero początek” – napisał publicysta.
Od podpisania szwindlu zwanego SAFE minęło tylko parę dni, a koszt już wzrósł o 8 miliardów. To dopiero początek https://t.co/V9h44RYgIh
— Rafał A. Ziemkiewicz (@R_A_Ziemkiewicz) June 4, 2026
Chodzi o czerwcową podwyżkę stóp procentowych Europejskiego Banku Centralnego, która wpłynie koszt przyszłych pożyczek w ramach SAFE.
Jak podkreślają komentatorzy, wciąż jeszcze odsetki do spłaty w ramach SAFE są korzystniejsze niż zadłużanie się na polskim rynku.
Źródło: dziennik.pl, x.com
MA






