Polacy nie chcą wysyłać wojsk na Ukrainę. Rząd bierze się za „patologie” socjalu dla Ukraińców

Jak zaświadcza czwartkowa „Rzeczpospolita”, zmieniają się nastroje społeczne wokół kwestii ukraińskiej. Najnowszy sondaż pokazuje, że większość Polaków jest przeciwna wysyłaniu polskich żołnierzy na Ukrainę, natomiast rząd w Warszawie zadeklarował zmiany w przepisach, aby ukrócić „patologie” towarzyszące wsparciu dla ukraińskich imigrantów.
Z sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej” wynika, że 74,8 proc. badanych nie chce, aby na Ukrainę zostali wysłani żołnierze polscy oraz z krajów NATO. Za takim rozwiązaniem jest tylko 10,2 proc. pytanych, a 15 proc. nie ma zdania – podaje czwartkowa „Rzeczpospolita”.
Jak dodano, „chociaż Polacy nie chcą wysyłać wojska na Ukrainę, zgadzają się, aby rozpocząć rozmowy z NATO i Ukrainą na temat objęcia obroną powietrzną terytorium przy granicy i umożliwić zestrzelenie rosyjskich rakiet lub dronów lecących w kierunku Polski”. Z badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej” wynika, że za takim rozwiązaniem jest aż 69,3 proc. badanych, przeciwko – 17,6 proc., a zdania nie ma 13,1 proc.
Tymczasem rząd w Warszawie „dojrzał” do tego, by zająć się problemem niekontrolowanej pomocy dla Ukraińców, która jeszcze bardzie polaryzuje polskie społeczeństwo, odbijając się na relacjach z samymi Ukraińcami. Władze zapowiedziały zmianę zasad obowiązujących imigrantów ukraińskich – podaje „Rz”.
„Rewolucyjne zmiany dla przybyszów z Ukrainy, zwłaszcza tych, którzy korzystają z darmowego wyżywienia i zakwaterowania, mają się znaleźć w projekcie nowelizacji specustawy, która weszła w życie dwa lata temu, po wybuchu wojny w Ukrainie” – czytamy.
Jak podaje gazeta, rząd „chce mieć większą kontrolę nad uchodźcami – zarówno tam, gdzie finansuje wyżywienie i zakwaterowanie, jak i w szkołach”. „Zlikwidowany ma zostać system finansowania pobytu Ukraińców (40 zł za dzień na osobę) w małych pensjonatach do dziesięciu osób. Zdaniem prof. Macieja Duszczyka, wiceministra spraw wewnętrznych, dochodzi tam do nadużyć. Bywa, że ich właściciele wykorzystują uchodźców do nieodpłatnej pracy” – informuje dziennik.
Ponadto, jak wskazano, w planach jest, by rząd opłacał pobyt Ukraińców „wyłącznie w tych miejscach, które mają umowy z wojewodą”. „W ośrodkach zakwaterowania zbiorowego mieszka dziś 39 937 osób (4,2 proc. uchodźców)” – dodaje „Rz”.
Źródło: PAP








