Polacy rezygnują z chińskich platform zakupowych. Powodem nowe unijne cło

Chińskie platformy zakupowe tracą klientów w Polsce. Jak donosi „Puls Biznesu”, w zaledwie miesiąc od wprowadzenia nowego unijnego cła na towary spoza UE liczba polskich użytkowników serwisów takich jak Temu czy AliExpress spadła nawet o 20 proc. To wyraźny sygnał, że nowe przepisy mogą mocno uderzyć w popularny wśród Polaków model zakupów.
Od początku lipca 2026 r. obowiązuje nowe unijne cło w wysokości 3 euro za każdy towar w przesyłce spoza UE o wartości do 150 euro.
W konsekwencji chińskie platformy zakupowe zaskakująco szybko zaczęły tracić polskich klientów. Jak informuje „Puls Biznesu”, Temu – największa platforma tego typu – w ciągu zaledwie miesiąca straciło ponad 20 proc. polskich użytkowników. W czerwcu z serwisu korzystało 16,68 mln osób, a w lipcu już tylko 13,6 mln. Nieco mniejszy spadek odnotował AliExpress – liczba jego użytkowników zmniejszyła się o ponad 15 proc., z 9,975 mln do 8,43 mln.
Podobny trend można zaobserwować również w innych europejskich krajach. W Austrii w pierwszej połowie lipca liczba przesyłek pochodzących z chińskich platform zakupowych zmiejszyła się o połowę. Z kolei we Francji Temu wyraźnie straciło na popularności – po wprowadzeniu nowych regulacji aplikacja spadła z trzeciej na dziewiątą pozycję w rankingu.
Jak pisze „PB”, opłata wynosząca 3 euro jest przejściowa. Za dwa lata ma ją bowiem zastąpić system celny, w którym wysokość należności będzie uzależniona od rodzaju produktu. Co mogą zatem zrobić chińskie platformy? Możliwym rozwiązaniem jest przenoszenie zapasów do magazynów znajdujących się na terenie UE.
Źródło: PAP
AF






