Polityka covidowa i program Bezpieczny Kredyt 2 proc. Morawiecki przyznaje się do błędów

Były premier Mateusz Morawiecki przyznał, że w trakcie jego rządów doszło do błędnych decyzji, które miały negatywne konsekwencje społeczne. Polityk podkreślił, że bierze odpowiedzialność za błędy związane z polityką covidową oraz programem Bezpieczny Kredyt 2 proc., który wywołał wzrost cen nieruchomości.
Były premier Mateusz Morawiecki podczas programu "Dobry wieczór, Polsko" w Polsat News został skonfrontowany z pytaniami dotyczącymi decyzji podejmowanych w czasie swoich rządów. Odpowiadając prowadzącym i widzom, otwarcie przyznał, że część prowadzonej przez jego gabinet polityki okazała się błędna.
Jednym z głównych tematów rozmowy była strategia państwa w okresie tzw. „pandemii” COVID-19. Mateusz Morawiecki podkreślił, że choć decyzje zapadały po konsultacjach z Radą Medyczną i ekspertami, jako szef rządu nie zamierza uchylać się od odpowiedzialności za ich negatywne konsekwencje społeczne.
– Lepiej uderzyć się w pierś i przyznać do błędów – stwierdził były premier, odpowiadając na pytanie o ocenę działań podejmowanych w tamtym czasie. Były premier zaznaczył, że politycy nie dysponowali wówczas specjalistyczną wiedzą z zakresu chorób zakaźnych i opierali się na rekomendacjach ekspertów, które często były bardziej restrykcyjne niż rozwiązania ostatecznie wprowadzone przez rząd.
Morawiecki skrytykował również program Bezpieczny Kredyt 2 proc., który – jak ocenił – przyczynił się do wzrostu cen mieszkań. Przyznał, że wspieranie popytu nie rozwiązuje problemów rynku mieszkaniowego, a wręcz może prowadzić do dalszego podbijania cen nieruchomości. W jego opinii skuteczniejszym kierunkiem jest zwiększanie podaży mieszkań poprzez deregulację oraz ułatwienie udostępniania nowych terenów pod inwestycje.
Były premier odniósł się także do reformy wymiaru sprawiedliwości. Nie ukrywał, że zakładanych celów nie udało się osiągnąć, podkreślając, że jako szef rządu bierze współodpowiedzialność za rezultat tych działań. W podobnym tonie mówił o funkcjonowaniu telewizji publicznej w okresie swoich rządów, zaznaczając jednocześnie, że część decyzji pozostawała poza jego bezpośrednim wpływem.
Źródło: polsatnews.pl
WMa






