„Posłani” – apostołowie są wśród nas. Widzieliśmy nowy film Dariusza Walusiaka

22 maja 2026 roku wejdzie na ekrany wielu polskich kin film „Posłani”. Występują w nim nie aktorzy, a świadkowie. Siła tego dokumentu tkwi w autentyczności ich życiowych historii. Autor, Dariusz Walusiak, nie epatuje efektami specjalnymi, nagłymi zwrotami akcji i sensacyjną fabułą. Odszukał jedynie ludzi, którzy dzięki Bożym interwencjom doznali w swoim życiu duchowego przełomu. Wysłuchał ich i uwiecznił ich opowieści. Dzięki nim pokazał, jak można przemienić codzienne, zwyczajne życie w apostolstwo, które przynosi owoc dziesięciokrotny, pięćdziesięciokrotny, a może i stokrotny.
Utytułowany sportowiec, policjant-antyterrorysta, kobieta, która zrezygnowała z wygodnego życia za granicą z tęsknoty za Polską… I wielu innych. Ludzie, którzy kiedyś zagubili się na swoich życiowych ścieżkach. Ich nawrócenia bywały w osobistym wymiarze bardzo spektakularne. Gdy Pan Bóg dał im się poznać i pociągnął ich ku sobie, robił to tak, że z dalekich od wiary i Kościoła obszarów dawnego życia tych osób nie było już czego zbierać.
Toczyli duchową walkę z osobowym złem, które nie dawało za wygraną. Raz nawrócenie trwało dłużej, w innym przypadku prawie w mgnieniu oka. Zawsze jednak kończyło się zawierzeniem życia Opatrzności i chęcią głoszenia Ewangelii w sposób odpowiedni dla stanu – samotnego bądź małżeńskiego i rodzinnego. Dzisiaj ludzie ci poświęcają swój czas, talenty, zaangażowanie dla sprawy ratowania ludzkich dusz i dla duchowego podniesienia Ojczyzny. Podkreślają znaczenie wspólnoty, adoracji Najświętszego Sakramentu, modlitwy różańcowej.
Michał, jeden z tych odnalezionych przez Pana Boga, uwolniony z wielu uzależnień młody człowiek, bierze na plecy piętnastokilogramowy krzyż i przemierza z nim Polskę. Na mapie kreśli w ten sposób znak krzyża – błogosławieństwa dla nas i dla naszej ziemi. Wychodzi z wsi Różaniec, idzie przez Gniezno, Sokółkę, z pomocą przyjaciół wspina się na Giewont. Na szlaku spotyka starszego człowieka, który od wielu lat, z wielkim krzyżem na barkach i koszuli uszytej z worków łowi dusze dla Chrystusa. Od dawna zaś modli się o swojego następcę.
Pani Aneta organizuje peregrynacje cudownego obrazu Matki Bożej Łaskawej, Patronki Warszawy i Strażniczki Polski. Dość długo mieszkała w Norwegii, dobrze zarabiała i żyła w tak zwanym wolnym związku. Podróżowała po świecie, odwiedzając wymarzone krainy. W końcu stwierdziła, że to tylko pozory szczęścia. Wróciła do Ojczyzny i do pobożnego życia. Z jej pomocą Maryja odwiedza kolejne parafie, budzi sumienia, pociesza i umacnia wątpiących, chorych, zatroskanych o losy Polski.
- Usłyszałem od kapłana w konfesjonale, że gdy nawraca się ojciec, nawraca się cała rodzina – opowiada kiedyś letni katolik, a dzisiaj gorliwy apostoł Różańca.
- Bóg jest dobry – mówi ojciec ośmioletniego chłopca, któremu po urodzeniu medycy rokowali trzy lata życia. Mobilizuje mężczyzn do modlitwy różańcowej przed Najświętszym Sakramentem. Odzew przechodzi oczekiwania, a wieść o rosnącej armii Polaków proszących na kolanach Maryję o opiekę nad Ojczyzną, niesie się po świecie i znajduje coraz więcej naśladowców.
Przypomina się w tym miejscu nie tak dawna, potężna inicjatywa „Różańca do granic”. Chociaż nie trwała długo i została zduszona zanim na stałe wpisała się w duchowy krajobraz Polski, to przecież przyniosła bogate owoce. Znajduje też kontynuację w kolejnych wspólnotach modlitewnych, takich jak pokazana przez Dariusza Walusiaka grupa opolska.
- Tylko razem sprawimy, że Polska stanie się królestwem Jezusa i Maryi – mówią „Posłani”. Przewijają się w filmie też nasi święci i błogosławieni orędownicy: ksiądz Andrzej Bobola, ojciec Maksymilian, siostra Faustyna, ksiądz Jerzy Popiełuszko... A także wskazania na nasze duchowe oręże: adorację Pana Jezusa, Różaniec, orędzie fatimskie i nabożeństwo pierwszych sobót… – Dzisiaj noszę takie pragnienie w sercu, aby w ramach wielkiej nowenny przygotowującej nas na 2000-lecie Odkupienia, aby w każdym kościele w Polsce tego samego dnia odprawiona została Msza święta za Ojczyznę. Abyśmy pokazali, że jesteśmy jedno. Wierzę, że to także pragnienie Pana Jezusa – mówi Michał.
- Pan Bóg bardzo chce ocalić Polskę – zapewniają ci, którzy znajdują na modlitwę dość czasu by nie tylko prosić, dziękować i przepraszać, ale i słuchać.
Te słowa i obrazy – wypowiadane z wiarą i prostotą świadectwa, mają potężną moc. Może ona kruszyć sumienia i nawracać serca. Pociągać do Chrystusa i Maryi aby Polacy, mamieni, rabowani i skłócani przez folksdojczów, ruskie onuce i szabesgojów, rozpoznali w końcu i przyjęli na nowo swojego prawdziwego Króla i swoją odwieczną Królową.
Roman Motoła
„Posłani”, 2026, scenariusz i reżyseria: Dariusz Walusiak; producent wykonawczy: DAW Production; dystrybucja: RAFAEL FILM. Czas trwania filmu: 83 min.



Fotografie: RAFAEL Film.






