Prawda potrzebuje wolności słowa. Grzegorz Górny: komu służy walka z "dezinformacją" i "mową nienawiści"?

hammer-hand-lgbt.jpg

Dziś lewica dąży do cenzurowania oponentów pod pozorem walki z dezinformacją i mową nienawiści, ponieważ w ten sposób nie chce dopuścić do przedstawienia przez drugą stronę merytorycznych argumentów - pisze na łamach wPolityce.pl Grzegorz Górny.

Publicysta nawiązał do monachijskiej przemowy wiceprezydenta USA J.D. Vance'a, która wywołała gorącą dyskusję na temat granic wolności słowa i walki z dezinformacją. Amerykański polityk nieprzypadkowo odwołał się do czasów Zimnej Wojny. Jak zauważył, wolny świat odniósł wówczas zwycięstwo nad komunizmem także dlatego, że nie tłumił swobody wypowiedzi.

- Komuniści nie byli cenzurowani w krajach zachodnich. Mogli głosić swoje poglądy. Ponosili jednak klęskę w dyskusji na argumenty. Nie byli więc w stanie przekonać do siebie opinii publicznej - zauważa Górny. I jak dodaje, cenzura stanowiła z kolei codzienną praktykę w państwach komunistycznych, które walczyły z wolnością słowa, ponieważ wiedziały, że w otwartej debacie nie mają szans na zwycięstwo.

Zróbmy to razem!

- Dziś lewica dąży do cenzurowania oponentów pod pozorem walki z dezinformacją i mową nienawiści, ponieważ w ten sposób nie chce dopuścić do przedstawienia przez drugą stronę merytorycznych argumentów. Stałaby wtedy na przegranej pozycji, ponieważ w świetle faktów i elementarnej logiki nie da się obronić utopijnych ideologii w rodzaju klimatyzmu czy teorii gender. Lepiej więc nie dopuścić przeciwników do głosu, zakneblować im usta, kryminalizować wypowiedzi, usuwać treści z przestrzeni publicznej etc. - pisze gość programu "Ja katolik. EXTRA".

Źródło: wpolityce.pl

PR

 

Kliknij TUTAJ i zamów książkę

 

dezinformacja-ksiazka-01.jpg
fot.stock.adobe.com/

Tak powstaje system globalnej cenzury. POZNAJ PRAWDĘ - NAJNOWSZA KSIĄŻKA AGNIESZKI STELMACH JUŻ DOSTĘPNA

Gabrielle Lim i Samantha Bradshaw w swoim raporcie1 zamieszczonym 19 lipca 2023 roku na stronie Center for International Media Assistance szacują, że 78 krajów przyjęło w latach 2011–2022 regulacje mające zapobiegać rozpowszechnianiu „fałszywych lub wprowadzających w błąd informacji w mediach społecznościowych”. Chociaż część przepisów dotyczyła poprawy przejrzystości i odpowiedzialności platform ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: