Prawica przejmie władzę w Brazylii i zmieni konstytucję? Oto część propozycji Flavio Bolsonaro

epa13285950.jpg
fot. EPA/Andre Borges Dostawca: PAP/EPA.

Po niespodziewanie wysokim wyniku Flavio Bolsonaro w pierwszej turze wyborów prezydenckich, prawicowa opozycja ma coraz większe nadzieje na objęcie władzy w Brazylii. Jego Partia Liberalna okazała się również zdobyć najwięcej miejsc w Kongresie. Jeśli syn byłego prezydenta przypieczętuje ten rezultat własnym zwycięstwem, w największym kraju Ameryki Południowej zajść mogą daleko idące reformy, włącznie ze zmianami w konstytucji. Kandydat na urząd głowy państwa przedstawił już część postulatów.  

Brazylijska lewica podniosła alarm. Po pierwszej turze wyborów prezydenckich, przeprowadzonych jednocześnie z elekcją członków Kongresu, Partia Liberalna zabezpieczyła 121 miejsc w Izbie deputowanych - najwięcej spośród wszystkich ugrupowań politycznych. Jednocześnie Flavio Bolsonaro, ubiegający się z jej ramienia o urząd prezydenta, otrzymał największe poparcie. Swój głos oddało na niego 47,03 proc. uczestników głosowania, zapewniając mu niemal dwuprocentową przewagę nad Ignacio Lulą da Silva. 

W obliczu wyników pierwszej tury brazylijska lewica wieszczy już „katastrofę”. Pojawiły się już doniesienia o „demontażu demokracji”, do jakiego doprowadzić ma ewentualny triumf prawicy z Bolsonaro na czele. Wizję taką promował w serwisie X przewodniczący Partii Pracy Edinho Silva oraz jej deputowany Rogerio Correia, który stwierdził, że po wyborczym zwycięstwie syn byłego prezydenta „skończy z konstytucją”, a być może nawet z prawami wyborczymi kobiet. 

Zróbmy to razem!

W obliczu tych zarzutów Flavio Bolsonaro zdecydował się zaprezentować szerszą wizję zmian ustrojowych, jakie przeprowadziłby w kraju, gdyby przypadł mu urząd prezydenta wraz ze sprzyjającym składem kongresu. 

Wśród planowanych przez potencjalnego prezydenta Brazylii reform jest m.in. obniżenie minimalnego wieku odpowiedzialności karnej, zmiany w reformie podatkowej wprowadzonej przez Ignacio Lulę da Silvę, a także w sądownictwie. Według argentyńskiego portalu lanacion.com.ar żaden z przedstawionych zamiarów nie jest zaskoczeniem i wszystkie zostały już zaakcentowane w kampanii prezydenckiej Bolsonaro. 

W odpowiedzi na zjawisko wzrostu przestępczości wśród młodzieży, Flavio Bolsonaro uważa za potrzebne obniżenie wieku odpowiedzialności karnej z 18 na 16 lat. W wypadku szczególnie poważnych przestępstw, w tym związanych z handlem narkotykami, sprawcy mogliby być karani już od 14. roku życia. 

Jednocześnie kandydat zamierza według swojej deklaracji stworzyć 500 tysięcy nowych miejsc w więzieniach.

Bolsonaro uważa również za potrzebną reformę polityczną, która zabroniłaby reelekcji prezydenta. To, czy podobny zakaz będzie dotyczył również gubernatorów, polityk chciałby pozostawić do rozstrzygnięcia kongresowi. 

W obliczu poważnych sporów jego ojca z Federalnym Sądem Najwyższym Bolsonaro uważa za potrzebne, by ograniczyć wpływ na władze sądów poprzez szereg zmian - w tym ograniczenia możliwości indywidualnego orzekania, a także zmiany w zasadach powoływania składu trybunałów. 

źródło: lanacion.com.ar 

FA

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: