Premier Nowej Zelandii w ONZ nazywa internet "bronią wojenną" i wzywa do globalnej cenzury sieci

Twarz jednego z najsurowszych kowidowych reżimów na świecie wzywa do kontroli sieci w skali globalnej. W jej opinii, przestrzeń internetowa pozostawiona bez nadzoru przeszkadza wspólnocie międzynarodowej w osiąganiu zaplanowanych celów. "Posiadamy odpowiednie środki, potrzebujemy jedynie zbiorowej woli [by je wykorzystać - red.]" - podkreślała.
"Jak walczyć z globalnym ociepleniem, gdy istnieją ludzie, którzy w nie nie wierzą? Jak zagwarantujesz prawa człowieka, skoro ich adresaci poddani są nienawistnemu językowi i ideologiom? Broń może się zmieniać, ale cele tych, którzy ją wykorzystują pozostaje ten sam: powodować chaos i osłabiać bezbronnych" - mówiła Jacinda Ardern podczas Zgromadzenia Generalnego Organizacji Stanów Zjednoczonych. Warto zaznaczyć, że w definicji "praw człowieka" o których mówi Ardern mieszczą się również wszelkie roszczenia grup LGBT czy gwarancje dostępu do aborcji i eutanazji.
Jak zaznaczała, przepływ informacji w internecie stanowi nowe wyzwanie, z którym muszą zmierzyć się światowi przywódcy. Przy tej okazji wskazała na inicjatywę własnego rządu, współpracującego z koncernami technologicznymi i organizacjami non-profit w celu "zrozumienia mechanizmów dezinformacji i manipulacji" w internecie.
„Jako przywódcy słusznie martwimy się, że nawet najbardziej łagodne podejście do dezinformacji może zostać błędnie zinterpretowane jako wrogie wartościom wolności słowa, które tak wysoko cenimy” – podkreśliła, potwierdzając jednocześnie poważne obawy związane z wprowadzaniem wszelkiego rodzaju regulacji.
„Ale chociaż nie mogę dzisiaj dać odpowiedzi na to wyzwanie, mogę z całą pewnością powiedzieć, że nie możemy tego zignorować" - przyznała.
W jej opinii internet jest wykorzystywany przez "siewców chaosu" do uderzenia w społeczność międzynarodową i złamania "zbiorowej siły krajów, które współpracują". "Ale mamy tutaj okazję, aby upewnić się, że ta konkretna broń wojenna nie stanie się ustaloną częścią działań wojennych” - podkreśliła, nazywając wynalazek umożliwiający wymianę informacji na niespotykaną w historii skalę wprost "bronią wojenną".
"Walczymy na wielu frontach. Ale jest podstawa do optymizmu. Na każdą broń, z którą się mierzymy, w końcu znajdujemy narzędzie by ją przezwyciężyć. Każdej grupie spychającej świat w stronę chaosu, może się przeciwstawić kolektywne przekonanie o przywróceniu porządku. Posiadamy odpowiednie środki, potrzebujemy jedynie zbiorowej woli [by je wykorzystać - red.]" - zakończyła swoją wypowiedź.
https://twitter.com/backtolife_2023/status/1575002436808298501
Źródło: Twitter.com
PR






