Prezydent Gibała zapowiada referendum w sprawie SCT. Ma się ono odbyć w I połowie 2027 roku

Prezydent-elekt Krakowa Łukasz Gibała zapowiedział 12 października na antenie RMF FM, że w pierwszej połowie 2027 roku odbędzie się referendum w sprawie ograniczenia Strefy Czystego Transportu. Niestety jej całkowita likwidacja nie jest możliwa. To właśnie absurdalny rozmiar i wymogi krakowskiej SCT były prawdopodobnie jednym z głównych powodów odwołania poprzedniego włodarza miasta, Aleksandra Miszalskiego.
Jednym z głównych problemów Krakowa, z którymi będzie musiał poradzić sobie jego nowy prezydent, jest wprowadzona 1 stycznia 2026 r. Strefa Czystego Transportu. Obejmuje ona absurdalnie wielki obszar aż 60 procent powierzchni miasta. Jej przeciwnicy tłumaczą, że nie przyczynia się ona do poprawy jakości powietrza w mieście, a jej jedynym celem jest przysparzanie olbrzymich zysków krakowskiemu magistratowi.
Łukasz Gibała, będąc gościem radia RMF FM 12 października, ogłosił organizację referendum w sprawie ograniczenia SCT tylko do ścisłego centrum miasta. Głosowanie miałoby się odbyć w I połowie 2027 roku.
- Uważam, że mieszkańcy powinni sami w referendum zdecydować, czy przekonuje ich argumentacja ekologiczna. Chcę, żeby mieszkańcy samodzielnie podjęli decyzję (...). W referendum mieszkańcy zdecydują, czy strefa pozostanie w obecnym kształcie, czy zostanie ograniczona do ścisłego centrum miasta – powiedział Gibała.
Niestety całkowite zniesienie strefy nie jest obecnie możliwe. Przeszkodą są wymogi ustawowe, zgodnie z którymi strefa musi obowiązywać do momentu, gdy poprawa jakości powietrza zostanie potwierdzona przez trzy kolejne lata. W praktyce oznacza to, że najwcześniejszy możliwy termin zniesienia strefy przypada na połowę 2029 roku.
Łukasz Gibała wygrał drugą turę przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa, które odbyły się 11 października 2026 r. Zdobył 62,12 proc. głosów, a jego kontrkandydatka Monika Piątkowska – 37,88 proc.
Źródło: motoryzacja.interia.pl, PCh24.pl
AF







