Prezydent Herzog "rozczarowany" postawą Kościoła. Wzywa do jasnego poparcia Izraela

Prezydent Izraela Izaak Herzog wezwał Kościoły chrześcijańskie do wyraźnego potępienia ataku Hamasu i wsparcia swojego kraju w "wykorzenieniu zła z Ziemi Świętej i umożliwieniu innej przyszłości dla Izraelczyków, Palestyńczyków i regionu".
Na spotkaniu z patriarchami i zwierzchnikami kościelnymi w czwartek wieczorem potępił "skrajnie fundamentalistyczny islam" jako "wyraz imperium zła" i globalny problem. To "imperium zła emanuje z Teheranu i wierzy w ideologię dżihadu, którą wszyscy musimy wykorzenić", powiedział prezydent na spotkaniu z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku.
Herzog dodał, że ostatnio pojawiły się "pewne głęboko rozczarowujące komentarze ze strony niektórych bardzo ważnych przywódców świata chrześcijańskiego i oczekujemy innego kierunku". Nie podał jednak żadnych szczegółów ani nazwisk. Ostatnio izraelscy dyplomaci i żydowscy przywódcy religijni wielokrotnie wzywali papieża Franciszka do zajęcia wyraźniejszego stanowiska wobec okrucieństw popełnianych przez Hamas.
Herzog po podjęciu wyraźnych kroków w obronie wspólnot chrześcijańskich w Ziemi Świętej w zeszłym roku, oczekuje teraz, że patriarchowie, inni zwierzchnicy Kościołów chrześcijańskich oraz wszystkie środowiska świata chrześcijańskiego wyraźnie potępią te okropności.
Kościół do tej pory unikał jednoznacznego opowiedzenia się po stronie Tel-Awiwu, co nie podobało się dyplomacji izraelskiej. Operacja wojskowa w Strefie Gazy pochłonęła życie ponad 17 tys. ludzi, w większości cywilów. Izraelskie Siły Zbrojne (IDF) przyznały, że na jednego zabitego bojownika Hamasu przypadają 2 ofiary cywilne, co ma być "unikatowym wynikiem", biorąc pod uwagę specyfikę walk w mieście.
W zeszłym tygodniu snajperzy IDF zabili dwie chrześcijańskie kobiety, które znalazły schronienie w parafii Świętej Rodziny w Gazie. Łaciński Patriarchat Jerozolimy określił zdarzenie mianem "morderstwa z zimną krwią". Ambasador Izraela przy Watykanie przestrzegł przywódców lokalnego Kościoła przed używaniem podobnych zwrotów, przekonując, że wydarzenie było wypadkiem, o jakie na wojnie nietrudno.
Źródło: PAP
PR







